<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nadzwyczajni Szafarze Komunii Świętej Archidiecezji Gnieźnieńskiej &#187; Artykuły</title>
	<atom:link href="http://szafarze.gniezno.pl/kategoria/artykuly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szafarze.gniezno.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Mar 2012 18:37:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Ks. Jerzy Stefański: „Liturgia dla każdego”</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2011/01/ks-jerzy-stefanski-liturgia-dla-kazdego/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2011/01/ks-jerzy-stefanski-liturgia-dla-kazdego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Jan 2011 17:30:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[Każdy chrześcijanin poprzez przyjęcie sakramentu chrztu świętego uzdolniony jest i zobowiązany do udziału w liturgii. Często jednak to uczestnictwo zatrzymuje się na zewnętrznych znakach liturgicznych, bez zrozumienia ich znaczenia i historii. Odpowiedzią na ten problem jest książka księdza profesora Jerzego Stefańskiego: „Liturgia dla każdego”, z którą szafarze mogli zapoznać się na ostatnim dniu skupienia. Autor [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2011/01/liturgia.jpg" rel="lightbox[380]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-381" title="liturgia" src="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2011/01/liturgia-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Każdy chrześcijanin poprzez przyjęcie sakramentu chrztu świętego uzdolniony jest i zobowiązany do udziału w liturgii. Często jednak to uczestnictwo zatrzymuje się na zewnętrznych znakach liturgicznych, bez zrozumienia ich znaczenia i historii. Odpowiedzią na ten problem jest książka księdza profesora Jerzego Stefańskiego: „Liturgia dla każdego”, z którą szafarze mogli zapoznać się na ostatnim dniu skupienia.</p>
<p>Autor w bardzo przystępny sposób ukazuje, że liturgia jest człowiekowi potrzebna, że człowiek wierzący nie może bez niej duchowo wzrastać. Wiedza na temat liturgii natomiast pozwala w niej owocnie uczestniczyć.</p>
<p>W pierwszej części swojej książki ks. Stefański przedstawia ogólne informacje o liturgii, o jej znaczeniu, sposobach uczestniczenia, o jedności i różnorodności w liturgii, a także wyjaśnia podstawowe pojęcia liturgiczne.</p>
<p><span id="more-380"></span>Druga część publikacji to szczegółowe omówienie roku liturgicznego. Został on przez autora nazwany „rytmem życia duchowego”. W kolejnych rozdziałach zostały omówione okresy roku liturgicznego: Adwent, Wielki Post, Boże Narodzenie, Wielkanoc, a także niektóre święta, jak np. Boże Ciało.</p>
<p>W trzeciej części ks. Stefański przedstawia liturgiczne znaczenie poszczególnych sakramentów i sakramentaliów. Wierni często uczestniczą w nich bez odpowiedniej wiedzy na temat znaczenia znaków i gestów liturgicznych. Autor w przystępny sposób wyjaśnia kolejne obrzędy, nakreślając również ich kontekst historyczny oraz współczesne odniesienia kulturowe.</p>
<p>Książka „Liturgia dla każdego” powinna stać się elementarzem wiedzy liturgicznej dla każdego wiernego, który chce czynnie uczestniczyć w obrzędach liturgicznych, a szczególnie dla nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2011/01/ks-jerzy-stefanski-liturgia-dla-kazdego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Książka „Kamerzysta i fotograf w czasie liturgii”</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2010/05/ksiazka-kamerzysta-i-fotograf-w-czasie-liturgii/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2010/05/ksiazka-kamerzysta-i-fotograf-w-czasie-liturgii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 17:03:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=349</guid>
		<description><![CDATA[W czasie tegorocznych rekolekcji w Gnieźnie szafarze mogli zapoznać się z książką Kamerzysta i fotograf w czasie liturgii napisanej pod redakcją ks. Franciszka Jabłońskiego. Pozycja ta, zgodnie z tytułem, skierowana jest przede wszystkim do osób, które mają zamiar w czasie liturgii robić zdjęcia i kręcić filmy. Niemniej jednak zawiera wiele informacji liturgicznych przydatnych również dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2010/05/fotograf.png" rel="lightbox[349]"><img class="alignleft size-medium wp-image-350" title="fotograf" src="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2010/05/fotograf-214x300.png" alt="" width="214" height="300" /></a>W czasie tegorocznych rekolekcji w Gnieźnie szafarze mogli zapoznać się z książką <em>Kamerzysta i fotograf w czasie liturgii</em> napisanej pod redakcją ks. Franciszka Jabłońskiego. Pozycja ta, zgodnie z tytułem, skierowana jest przede wszystkim do osób, które mają zamiar w czasie liturgii robić zdjęcia i kręcić filmy. Niemniej jednak zawiera wiele informacji liturgicznych przydatnych również dla innych uczestników spotkania liturgicznego.</p>
<p>Książka rozpoczynają fragmenty dokumentów Kościoła zawierające informacje nt. środków społecznego przekazu, rozpoczynając od dokumentów Soboru watykańskiego II, Kodeksu Prawa Kanonicznego, Katechizmu Kościoła Katolickiego, dokumentów papieskich, aż do wskazań na poziomie lokalnym, opracowanych na II Polskim Synodzie Plenarnym oraz Komisję Episkopatu Polski ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego.</p>
<p><span id="more-349"></span>Kolejna część książki zawiera krótkie artykuły o tematyce liturgicznej. Ks. dr hab Erwin Mateja z Opola krótko przedstawił miejsce liturgii w Kościele i jej znaczenia oraz kolejne elementy struktury Mszy świętej.  Ks. dr Andrzej Grzelak z Gniezna skupił się przede wszystkim na definicjach podstawowych pojęć liturgicznych oraz na postawach wiernych uczestniczących w nabożeństwie liturgicznym. Ponadto ksiądz Grzelak przedstawił szczegółowe zasady właściwego zachowania się fotografa i kamerzysty w czasie liturgii.  Ks. dr Franciszek Jabłoński z Gniezna w artykule pt. „Znaki i symbole podczas Mszy św.” szczegółowo wyjaśnił znaczenie znaków, gestów i symboli, które wykorzystywane są w czasie liturgii. Realizowana jest w ten sposób katecheza mistagogiczna, z której skorzystać mogą nie tylko osoby zajmujące się utrwalaniem liturgii na filmie lub zdjęciach, ale także wszyscy wierni. <a href="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2010/05/fotograf2.png" rel="lightbox[349]"><img class="alignright size-medium wp-image-351" title="fotograf2" src="http://szafarze.gniezno.pl/wp-content/uploads/2010/05/fotograf2-212x300.png" alt="" width="212" height="300" /></a> Ks. prof. dr hab. Helmut Sobeczko z Opola zwrócił szczególną uwagę na omówienie wskazań Episkopatu Polski dotyczących posługi kamerzysty i fotografa, omawiając nie tylko miejsce operatora w zgromadzeniu liturgicznym, ale także związane z tym aspekty katechetyczne.  Ks. Krzysztof Stawski z Gniezna przedstawił poszczególne celebracje liturgiczne, przede wszystkim z uwzględnieniem roli kamerzysty i fotografa uczestniczących w sakramencie chrztu, pierwszej Komunii świętej, sakramencie bierzmowania i małżeństwa. Wszystkie te celebracje zostały przeanalizowane z podaniem najważniejszych momentów liturgii.</p>
<p>Książkę zamykają refleksje praktyków: ks. proboszcza Pawła Kowalskiego z Inowrocławia i Jerzego Andrzejewskiego z Gniezna oraz modlitwa o dobre pełnienie posługi.</p>
<p>Informacje o zakupie książki można uzyskać korzystając z <a href="http://szafarze.gniezno.pl/kontakt/">formularza kontaktowego</a>.</p>
<p><em>Jacek Skowroński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2010/05/ksiazka-kamerzysta-i-fotograf-w-czasie-liturgii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Liturgia i jej znaczenie w Kościele</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/liturgia-i-jej-znaczenie-w-kosciele/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/liturgia-i-jej-znaczenie-w-kosciele/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2007 19:42:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[Sam temat wskazuje, iż istnieje ścisły związek właściwej wizji liturgii z jej oddziaływaniem na życie Kościoła. Aby uświadomić sobie, czym liturgia jest należy przyjrzeć się samemu pojęciu.  Wyraz &#8211; liturgia &#8211; pochodzi od greckiego &#8211; leiturgia, składającego się z przymiotnika &#8211; leitos &#8211; /oznacza wszystko to, co się tyczy życia społecznego ludu/ i źródłosłowu -erg- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sam temat wskazuje, iż istnieje ścisły związek właściwej wizji liturgii z jej oddziaływaniem na życie Kościoła. Aby uświadomić sobie, czym liturgia jest należy przyjrzeć się samemu pojęciu.  Wyraz &#8211; liturgia &#8211; pochodzi od greckiego &#8211; leiturgia, składającego się z przymiotnika &#8211; leitos &#8211; /oznacza wszystko to, co się tyczy życia społecznego ludu/ i źródłosłowu -erg- /por.-ergon-praca, dzieło, służba/, oznacza więc skrótowo: służba ludowi. W kulturze greckiej słowo liturgia posiadało zatem różne znaczenia, w tym, gdy idzie o życie religijne, oznaczało wszystkie czynności związane z kultem, ze służbą bogom. Starożytni chrześcijanie nie nazywali swego nabożeństwa liturgią. Używali innych określeń: łamanie chleba, Wieczerza Pańska, dziękczynienie, ofiara, a od V wieku pojawia się nowa nazwa &#8211; msza.</p>
<p><span id="more-98"></span><br />
Encyklika Mediator Dei zaznacza: &#8222;Liturgia obejmuje całkowity kult publiczny Ciała Mistycznego Jezusa Chrystusa, a więc Jego Głowy i członków&#8221;, natomiast według Konstytucji o św. Liturgii jest ona wykonywaniem kapłańskiego urzędu Jezusa Chrystusa, całkowitym kultem publicznym Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa, mianowicie Głowy i jego członków&#8221;. Podmiotem liturgii jest więc Chrystus, i to cały Chrystus, tzn. Głowa i Ciało, czyli Kościół. Chrystus nie odszedł na zawsze, ale żyje i działa dalej wśród nas, jest zawsze obecny w swoim Kościele, szczególnie w czynnościach liturgicznych. A zatem wszyscy wierni dzięki sakramentom chrztu i bierzmowania należą do czcicieli Boga i realizują swoje kapłaństwo przez czynne, świadome i pobożne uczestnictwo w liturgii. Kapłani natomiast są niejako narzędziami Bożymi, przez które udziela się życie nadprzyrodzone Kościołowi. Wynika z tego, że liturgia będzie kultem całego Chrystusa, jeśli wszyscy należący do Kościoła będą w niej brać udział w sposób pełny i czynny. Pojęcie liturgii wiąże się ściśle z kultem, będącym elementem każdej religii a rozumianym jako samorzutna odpowiedź człowieka na rzeczywistość świętego Boga. Postawa człowieka wobec Boga wyraża się w różnych aktach wewnętrznych, jak: podziw, uwielbienie, prośba, dziękczynienie, przebłaganie. Jest to tzw. kult wewnętrzny, który jest duszą wszelkiego kultu i decyduje o jego głębi i wartości. Swoje postawy wewnętrzne, uzewnętrznia człowiek w słowach, gestach, czynnościach i obrzędach, tj. w kulcie zewnętrznym.</p>
<p>Poprawna wizja liturgii obejmuje obydwie formy kultu, w przeciwnym bowiem razie ze względu na brak pierwiastka wewnętrznego byłoby tylko obrzędem i formą bez treści, albo też stałaby się formą spirytualizmu gardzącego zewnętrznymi i społecznymi formami kultu. Człowiek jako istota społeczna, żyjąca w społeczności, powinien chwalić Boga nie tylko jako jednostka, ale jako cząstka społeczności. Przynależność do ludu Bożego ma doprowadzić do pełnego rozwoju osobowości ludzkiej, ponieważ pomiędzy jednostką a społecznością następuje pewna wymiana dóbr: im pełniejsze życie pulsuje w parafii, tym więcej czerpie z niej jednostka, im zaś bogatsze życie wnosi jednostka w społeczność, tym obfitsze będzie życie tej społeczności. Tak więc kult jest całkowity, gdy jest wewnętrzny i zewnętrzny, gdy jest kultem osobistym każdego uczestnika z osobna i całej religijnej społeczności, gdy uwzględnia wszystkie elementy nabożeństwa: skupienie i ciszę, gesty i ruch, recytację i śpiew, modlitwę indywidualną i wspólną, gdy wciąga do służby Bożej całą kulturę ludzką: muzykę i śpiew, poezję, architekturę i plastykę.</p>
<p>Tak rozumiany kult staje się publiczny, gdy jest oddawany i imieniu Kościoła przez osoby prawnie do tego przeznaczone i przez akty ustanowione przez Kościół, a należne tylko Bogu, świętym i błogosławionym. Czynnościami liturgicznymi są te czynności święte, które z ustanowienia Jezusa Chrystusa lub Kościoła i w ich imieniu wykonują osoby wyznaczone prawem według ksiąg liturgicznych, zatwierdzonych przez Stolicę Świętą.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>ROLA ŚWIECKICH W LITURGII</em></span></p>
<p>W interesującym nas temacie podstawowe twierdzenie wynikające z nauki Soboru brzmi: liturgia urzeczywistnia i objawia Kościół. Jest to punkt wyjścia. Stąd musi wyruszyć wszelka refleksja na temat posług liturgicznych. Chodzi o rozumienie Kościoła i rozumienie liturgii. Z właściwego rozumienia Kościoła i liturgii wynika zdrowa praktyka liturgiczna i odwrotnie, to co się dzieje przy ołtarzu świadczy o rozumieniu Kościoła i rozumieniu liturgii przez duszpasterzy. W Konstytucji o liturgii czytamy: &#8222;czynności liturgiczne należą do całego Ciała Kościoła, uwidaczniają je i na nie oddziaływują.  Poszczególnych natomiast jego członków dosięgają w różny sposób zależnie od stopnia świeceń, urzędów i czynnego udziału&#8221; (nr 26). &#8222;W odprawianiu liturgii każdy spełniający swą funkcję czy to duchowny, czy świecki, powinien czynić tylko to i wszystko to, co należy do niego z natury rzeczy i na mocy przepisów liturgicznych&#8221; (nr 28), W słowach tych odnajdujemy podwójne znaczenie czynności liturgicznych: teologiczne i praktyczne.</p>
<p>Pierwsze i najważniejsze znaczenie, choć niestety często nie brane pod uwagę, to uwidacznianie Kościoła. Kościół jest wspólnotą, w której występuje hierarchicznie i harmonijnie ułożony podział zadań i charyzmatów. Taki właśnie Kościół musi się objawiać w liturgii. Innego bowiem Kościoła nie ma. Wspólnota zgromadzona przy ołtarzu powinna się ukazać w sposób widzialny, jako wspólnota eklezjalna. Troska o pełny obraz Kościoła należy do podstawowych zadań duszpasterzy. Wymaganie takie odczytujemy wyraźnie rozważając tajemnicę dokonujące się w liturgii. Jest w niej obecny wszechmogący Bóg, swoje zbawcze dzieło uobecnia pod osłoną znaków Jezus Chrystus, w sercach wiernych zamieszkuje i działa Duch Święty. Spotykamy się z pełnią Bożego zaangażowania. Ta Boża pełnia przywołuje ludzka pełnię.</p>
<p>Konieczna jest także pełnia znaku ukazującego jedno Ciało w wielości swoich członków (por. 1 Kor 12,12) oraz w całym bogactwie zadań i charyzmatów (por. 1 Kor 12,4-11). Licznych i różnorodnych posług liturgicznych domaga się więc najpierw prawda o Kościele i prawda o liturgii. Domaga się tego także piękno celebracji. Bóg ukrył piękno i bogactwo swego dzieła zbawczego pod osłoną znaków. Celebracja ma na sposób znaku to piękno i to bogactwo ukazać. Nigdy zaś nie będzie to możliwe bez licznej i prawdziwej służby liturgicznej.</p>
<p>Pierwsze spojrzenie na czynności posługujących przy ołtarzu ma więc charakter kościelny. Służba liturgiczna w swoich różnorodnych funkcjach, zanim wykona jakąkolwiek czynność, jest znakiem, stanowi istotną część znaku Zgromadzenia &#8211; ukazuje naturę i duchowe bogactwo Kościoła. Jest więc potrzebna w licznym składzie najpierw w celu &#8222;teologicznym&#8221;, a później dopiero ze względów &#8222;praktycznych&#8221;. Ostatecznie przecież mógłby sam celebrans wszystko zrobić. Jeżeli jednak praktycyzm wyprzedza, a niekiedy nawet usuwa w cień prawdę teologiczną, wtedy nie można już mówić o Kościele jako Bożym misterium. Tak więc w posłudze uświęcenia, która dokonuje się w liturgii, wierni maja prawo i obowiązek czynnego uczestnictwa (KL 14).</p>
<p>Dotyczy to zwłaszcza sprawowania Eucharystii (KPK kan. 224-231). I na tym zagadnieniu głównie się skoncentrujemy. Jakie zatem funkcje mogą poza czynnym i pobożnym udziałem, spełniać świeccy w Ofierze Eucharystycznej? W spełnianej przez kapłana Ofierze Eucharystycznej świeccy mogą wykonywać różne posługi. Kodeks Prawa Kanonicznego zezwala, aby odpowiednio przygotowanym świeckim mężczyznom udzielić na stałe posługi lektoratu i akolitatu: &#8221; Mężczyźni świeccy, posiadający wiek i przymioty ustalone zarządzeniem Konferencji Episkopatu, mogą być na stałe przyjęci, przepisanym obrzędem liturgicznym, do posługi lektora i akolity, udzielanie jednak tych posług nie daje im prawa do utrzymania czy wynagrodzenia ze strony Kościoła (KPK kan. 230 § l).</p>
<p>Czynności liturgiczne dostępne dla lektora i akolity określa motu proprio Ministeria quaedam papieża Pawła VI z dnia 15 VIII 1972 r. Wspomniany dokument w ten sposób określa posługę lektora: &#8222;Lektor jest ustanowiony dla wypełnienia misji czytania Słowa Bożego w zgromadzeniu liturgicznym, co też stanowi treść właściwej mu posługi. Z tej racji lektor wykonuje czytanie Pisma św. (prócz Ewangelii), jeśli zaś nie ma psalmisty, odmawia psalm responsoryjny, on też wygłasza intencje modlitwy powszechnej, gdy nie ma do dyspozycji diakona lub kantora, kieruje śpiewem oraz uczestnictwem wiernych, przygotowuje wiernych do godnego przyjęcia sakramentów. Będzie mógł także -jeśli zajdzie potrzeba &#8211; przygotowywać innych wiernych do czytania Pisma św. podczas czynności liturgicznych, gdy będą do tego czasowo wyznaczeni&#8221; (Ministeria quaedam nr 5).</p>
<p>Funkcja akolity jest następująca: &#8222;Akolita zostaje ustanowiony ażeby wspomagał diakona i usługiwał kapłanowi, jest przeto jego zadaniem pełnić służbę ołtarza, pomagać diakonowi i kapłanowi w wypełnianiu czynności liturgicznych, zwłaszcza podczas odprawiania Mszy św. Ponadto należy do niego &#8211; jako do nadzwyczajnego szafarza &#8211; udzielanie Komunii św&#8230;&#8221; (Tamże nr 6).<br />
Oprócz wymienionych funkcji lektora i akolity wierni świeccy, zarówno mężczyźni jak i kobiety, zgodnie z przepisami Kodeksu mogą spełniać jeszcze inne: &#8221; Świeccy mogą być czasowo wyznaczeni do pełnienia funkcji lektora w czynnościach liturgicznych, podobnie wszyscy świeccy mogą wykonywać funkcje komentatora, kantora lub inne zgodnie z przepisami prawa&#8221; (KPK kan.230).<br />
Psalmista ma śpiewać lub recytować psalm albo inny kantyk biblijny między czytaniami. Psalmista, aby mógł poprawnie spełniać swoja funkcję, powinien koniecznie posiąść sztukę wykonywania psalmodii i zdobyć umiejętność prawidłowej wymowy i dykcji.<br />
Pozostałe funkcje liturgiczne można by umownie podzielić na dwie grupy, a mianowicie, na tych, którzy są w obrębie prezbiterium i tych, którzy są poza prezbiterium.<br />
Do grupy pierwszej zalicza się:<br />
a) wyznaczonych do rozdawania Komunii św. jako szafarzy nadzwyczajnych,<br />
b) ministrantów przeznaczonych do noszenia mszału, krzyża, świec, chleba, wina i kadzidła.<br />
Do grupy drugiej należą:<br />
a) &#8222;zespół śpiewaków lub chór, którego zadaniem jest należyte wykonywanie przeznaczonych dla niego części, zależnie od rodzaju śpiewu, oraz troska o to, aby wierni brali czynny udział w śpiewie. Uwagi dotyczące chóru odnoszą się również, z zachowaniem odpowiednich zmian, do wszystkich wykonawców muzyki, a szczególnie do organisty. Powinien być również kantor (organista) albo dyrygent chóru, który by podtrzymywał śpiew całego ludu i nim kierował. Co więcej, gdy nie ma chóru, wtedy do kantora należy czuwać nad wykonywaniem poszczególnych śpiewów; wierni uczestniczą w śpiewie części, które do nich należą&#8221;(Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego, n-ry 62-64),<br />
b) komentator, który za pomocą objaśnień i pewnych pouczeń wprowadza wiernych w liturgię i przygotowuje ich do lepszego jej zrozumienia. Uwagi podawane przez komentatora powinny być starannie przygotowane, zwięzłe i jasne. Podczas spełniania swej funkcji komentator stoi w odpowiednim do tego miejscu, mając przed sobą wiernych, ale nie wypada, aby wchodził na ambonę,<br />
c) ci, którzy w pewnych krajach przyjmują wiernych w drzwiach kościoła, wskazują im właściwe miejsce i utrzymują porządek w czasie procesji,<br />
d) ci, którzy zbierają ofiary w kościele (kościelny).<br />
Wszystkie funkcje niższe od tych, które należą do diakona, mogą wykonywać także świeccy mężczyźni, choćby nie byli formalnie ustanowieni. Funkcje spełniane poza prezbiterium, rektor kościoła kierując się roztropnością, może powierzyć kobietom. Konferencja Episkopatu może pozwolić, aby kobieta, mająca odpowiednie kwalifikacje, czytała lekcje poprzedzające Ewangelię, oraz intencje modlitwy powszechnej. Każdą akcję liturgiczną należy dobrze przygotować przy zgodnym współudziale wszystkich zainteresowanych, tak co do strony obrzędowej, jak i spraw duszpasterskich czy muzyki. Dokonuje się tego pod kierunkiem rektora kościoła, uwzględniając także zadanie wiernych w sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą (OWMR 69-73).</p>
<p>Przemawiając w Lublinie, z okazji święceń kapłańskich do wiernych i duchowieństwa, wskazywał Papież Jan Paweł II na powszechne kapłaństwo wiernych jako źródło ich apostolskiego zaangażowania, także poprzez posługę liturgiczną. Kapłaństwo zaś powszechne z kolei ma swoją ontyczną podstawę w sakramencie chrztu i bierzmowania. Mówił więc papież, zwracając się do księży: &#8222;Trzeba świeckich darzyć zaufaniem. Mają oni, jak uczy Sobór Watykański swoje miejsce i swoje zadanie w wykonywaniu potrójnej misji Chrystusa w kościele. Jest w nich wielki potencjał dobrej woli, kompetencji i gotowości służenia&#8221;. Również do księży powiedział papież w Lublinie: &#8222;Wraz z sakramentem święceń, sprawując Eucharystię, macie ożywiać w różnych wspólnotach ludu Bożego świadomość tego powszechnego kapłaństwa, które jest również królewskim kapłaństwem”.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>STRUKTURA MSZY ŚWIĘTEJ</em></span></p>
<p>Dokonana po Soborze Watykańskim II reforma liturgii mszalnej miała na uwadze realizację postulatu jedności i prostoty rytu, który ma się stać czytelnym dla wiernych. Dlatego układ mszalny tak przerobiono, aby jaśniej wystąpiło właściwe znaczenie i wzajemny związek poszczególnych części, a przez to udział wiernych stał się pobożniejszy i czynniejszy. W związku z tym podkreślono, że dwie części, z których niejako składa się Msza, mianowicie: liturgia słowa i liturgia eucharystyczna, tak ściśle się ze sobą wiążą, że tworzą jeden akt kultu. Miejsce ich sprawowania są dwa stoły: Stół słowa Bożego i Stół Ofiary (ołtarz).<br />
Owe dwie zasadnicze części Mszy otoczone są elementami poprzedzającymi, kończącymi i włączającymi. Stąd w określaniu struktury mszy wyszczególnia się 4 części:</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">l. Obrzędy wejścia</span><br />
Ze strony celebransa akcentuje się przyjście do ołtarza i jego ucałowanie, pozdrowienie wiernych i modlitwa wstępna (kolekta), ze strony wiernych idzie o śpiew procesyjny, powitanie kapłana i pierwszą modlitwę pod jego kierunkiem. Do wspólnych działań należy akt pokutny i śpiew Gloria.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">2. Liturgia słowa</span><br />
W tej części idzie głównie o słuchanie stówa Bożego, które odczytuje lektor. Ewangelię czyta kapłan lub diakon. Wierni jedynie odpowiadają na usłyszane słowo Boże wyrażając swoją wdzięczność oraz włączając się w śpiew międzylekcyjny wykonywany przez kantora. Szczególną formą odpowiedzi wiernych, utwierdzającą jednomyślność w wierze jest wyznanie wiary następujące po kazaniu lub homilii. Tę część zamyka modlitwa powszechna obejmująca w formie wezwań wszystkie intencje Kościoła.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">3. Liturgia eucharystyczna</span><br />
<em>a) Przygotowanie darów ofiarnych</em><br />
Przy śpiewie składa się w formie kolekty (składki) lub w formie procesji do ołtarza tak zwany dar ołtarza na potrzeby Kościoła. Według tradycji chodzi tu o potrójne jego przeznaczenie: materialne potrzeby liturgii, utrzymanie duchowieństwa i zaopatrzenie ubogich. W tej części więc kapłan przygotowuje i składa na ołtarzu dary chleba i wina. Kończy tę część wezwaniem wiernych do modlitwy i modlitwa kapłana nad darami potwierdzona przez wiernych.</p>
<p><em>b) Modlitwa eucharystyczna</em><br />
Rozpoczyna się dialogiem wstępnym, po którym następuje śpiew prefacji połączony z aklamacją ludu &#8211; święty. Zasadniczy zrąb modlitwy eucharystycznej stanowi kilka elementów: prośba o Ducha Świętego, który dokona przeistoczenia, słowa konsekracji, wspominanie dzieł zbawczych, wspomnienie Kościoła pielgrzymującego oraz wiernych zmarłych, końcowa doksologia z małym podniesieniem potwierdzona przez wiernych na znak współofiary.</p>
<p><em>c) Komunia zgromadzenia</em><br />
Ucztę eucharystyczną rozpoczyna modlitwa Pańska odmawiana przez wiernych wraz z kapłanem. W jej przedłużeniu wierni biorą udział swoją odpowiedzią &#8211; potwierdzeniem. Modlitwa kapłana o pokój połączona jest z przekazaniem sobie znaku pokoju. Śpiew Baranku Boży jest przygotowaniem się do przystąpienia do stołu Pańskiego. Gest ukazywania świętych postaci i odpowiednie słowa są wyrazem wiary w substancjalną obecność Chrystusa. Podobną rolę spełnia ukazanie Hostii komunikującemu się i jego odpowiedź &#8222;Amen&#8221;. Procesji idących do stołu Pańskiego towarzyszy śpiew wiernych, natomiast po zakończeniu rozdzielania Komunii św. przewidziane jest dziękczynienie zakończone modlitwą.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">4. Obrzęd zakończenia</span><br />
W pewnych szczególnych sytuacjach rozpoczynają go ogłoszenia parafialne. Zawsze do jego istoty należy błogosławieństwo pożegnalne, które może być w formie bogatszej, zawsze zawierającej znak krzyża. Wychodzeniu ze świątyni winien towarzyszyć śpiew podkreślający łączność obecnych na wspólnej modlitwie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/liturgia-i-jej-znaczenie-w-kosciele/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Duchowość eucharystyczna Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii świętej</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/duchowosc-eucharystyczna-nadzwyczajnych-szafarzy-komunii-swietej/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/duchowosc-eucharystyczna-nadzwyczajnych-szafarzy-komunii-swietej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Feb 2007 19:35:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[szafarze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=96</guid>
		<description><![CDATA[Można zapytać: Istnieje w ogóle duchowość eucharystyczna nadzwyczajnych szafarzy? Przecież Eucharystią winni żyć wszyscy ochrzczeni. Eucharystia jest skarbem całego Kościoła, nie tylko jednej grupy. Można jednak mówić o duchowości szafarzy w tym znaczeniu, że oni bardziej niż inni winni żyć Eucharystią, bo są tak blisko niej, bo przecież: „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można zapytać: Istnieje w ogóle duchowość eucharystyczna nadzwyczajnych szafarzy? Przecież Eucharystią winni żyć wszyscy ochrzczeni. Eucharystia jest skarbem całego Kościoła, nie tylko jednej grupy. Można jednak mówić o duchowości szafarzy w tym znaczeniu, że oni bardziej niż inni winni żyć Eucharystią, bo są tak blisko niej, bo przecież: „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać będą”. I jeszcze jedno: Szafarz jest blisko Eucharystii, prawie codziennie uczestniczy we Mszy św., dlatego grozi mu rutyna, przyzwyczajenie. Stąd też wypływa konieczność głębszego spoglądania na Eucharystię.</p>
<p>Okazją jest kończący się Rok Eucharystii i niezwykłe słowa Sługi Bożego Jana Pawła II: „Inicjatywa Roku Eucharystii rodzi się ze zdumienia , jakie budzi się w Kościele przed tą wielką Tajemnicą. To zdumienie nieustannie ogarnia moją duszę (&#8230;) Niech Rok Eucharystii będzie dla wszystkich cenną okazją do uświadomienia sobie na nowo tego, jak niezrównany skarb Chrystus powierzył swemu Kościołowi. Niech pobudza do celebrowania jej w sposób żywszy, i bardziej świadomy, a z tego niech wypływa życie chrześcijańskie przemienione miłością” ( Mane nobiscum Domine , nr 29).</p>
<p><span id="more-96"></span><br />
<strong>Duchowość Eucharystii</strong></p>
<p>Już w liście apostolskim Spiritus et Sponsa na 40 rocznicę ogłoszenia Konstytucji o liturgii świętej papież Jan Paweł II wyraził życzenie, aby w Kościele rozwijała się „duchowość liturgiczna”. Termin ten występuje także w Katechizmie Kościoła (KKK 2684; 2705). Do życia Eucharystią zachęca Jan Paweł II w <em>Ecclesia de Eucharistia</em> i <em>Mane nobiscum Domine</em>.</p>
<p>Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała na Rok Eucharystii Wskazania i propozycje , podano w nich „Zarys duchowości eucharystycznej: „Ważne jest, aby Eucharystia była pojmowana nie tylko na płaszczyźnie obrzędowej, jako celebracja, lecz także jako program życia i fundament autentycznej duchowości eucharystycznej. Rok Eucharystii jest właśnie czasem sprzyjającym temu poszerzeniu spojrzenia poza aspekty typowo obrzędowe. Eucharystia bowiem, będąc sercem życia chrześcijańskiego, nie zamyka się w ścianach kościoła, lecz wymaga przeniesienia jej w życie tego, kto w niej uczestniczy. Sakrament Ciała Chrystusa zmierza do budowania Ciała Chrystusa, którym jest Kościół. Wewnętrzne postawy eucharystyczne, których się uczymy w czasie celebracji, należy pielęgnować w życiu duchowym, stosownie do rodzaju powołania i stanu życia każdego z wiernych. Eucharystia jest naprawdę pokarmem nieodzownym dla wszystkich wierzących w Chrystusa, bez rozróżnienia wieku i stanu” (nr 20).<br />
Duchowość to forma duchowego życia człowieka religijnego, zmierzającego do zjednoczenia z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, kształtowana i realizowana zgodnie z Jego nauką, przykładem życia oraz dziełem zbawczym i obejmująca wszystkie przejawy życia chrześcijańskiego.</p>
<p>Duchowość oznacza pewien styl życia, postępowanie według Ducha, doskonalsze, pełniejsze praktykowanie życia chrześcijańskiego. Duchowość liturgiczna polega na takim dążeniu do doskonałości życia wewnętrznego, w którym chrześcijanin kieruje się w swym postępowaniu zasadami sugerowanymi przez liturgię i czerpie z tryskających w niej źródeł łaski. Tych zasad trzyma się on nie tylko podczas sprawowania liturgii, ale i w codziennym życiu, dzięki czemu wszystkie dziedziny tego życia &#8211; praca, apostolstwo, czyny miłości &#8211; z liturgii wynikają jak ze źródła i do niej zmierzają jako do szczytu.</p>
<p>Duchowość liturgiczna to duchowość, w której sama liturgia dyktuje metodę korzystania z dóbr duchowych i środków w drodze do doskonałości. Chodzi więc o oparcie swego życia wewnętrznego, swego zjednoczenia z Bogiem na bogactwie liturgii, tak aby była ona szczytem i źródłem całego ludzkiego działania. Prawdziwa duchowość liturgiczna jest jednością celebracji i jej przedłużenia w życiu. Polega ona na tym, by sprawować w żywy sposób sakramenty Kościoła, uczestnicząc w nich czynnie i z wiarą, w zgodności z normami tychże celebracji oraz jednoczyć całe swe życie ze zbawczym misterium Chrystusa.</p>
<p>Duchowość liturgiczna jest autentycznym życiem chrześcijańskim. Jest kształtowaniem życia w Chrystusie w oparciu o sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, szczególnie uczestnictwo w Eucharystii, które znowu prowadzi do dawania świadectwa w świecie przez miłość. Świadectwo to bierze swój początek w Eucharystii i w niej tez znajduje swój szczyt.<br />
Eucharystia może i winna stać się źródłem duchowości eucharystycznej, gdyż &#8222;Sprawowanie Mszy świętej jako czynność Chrystusa i hierarchicznie zorganizowanego ludu Bożego jest ośrodkiem całego chrześcijańskiego życia tak dla Kościoła powszechnego, jak i lokalnego oraz dla poszczególnych wiernych. W czynności tej osiąga szczyt działanie, przez które Bóg w Chrystusie uświęca świat, oraz kult, jaki ludzie oddają Ojcu, wielbiąc Go przez Chrystusa, Syna Bożego, w Duchu Świętym&#8221; (OWMR 16).</p>
<p><strong>Elementy duchowości Eucharystii</strong></p>
<p>We wspomnianym dokumencie Wskazania i propozycje Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów omówiła także konkretne elementy tej duchowości, które chciałbym przedstawić.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>1. Słuchanie słowa (nr 21)</em></span><br />
Liturgia słowa była od początku konstytutywną częścią Eucharystii. Wydarzeniem uwydatniającym jedność czytania słowa Bożego i łamania chleba jest spotkanie Zmartwychwstałego z uczniami idącymi do Emaus. Na tę jedność wskazuje także wydarzenie w Troadzie, gdzie św. Paweł w pierwszy dzień tygodnia łamał chleb, a potem przemawiał do późnej nocy (por. Dz 20, 7 &#8211; 11). W połowie II wieku nie ma już wątpliwości, że Eucharystia to łamanie chleba i liturgia słowa.</p>
<p>Dziś „liturgia słowa i liturgia eucharystyczna tak ściśle wiążą się ze sobą, że stanowią jeden akt kultu” (KL 56). Także dziś gromadzimy się na liturgię, aby słuchać tego, co Pan mówi do nas: do wszystkich i do każdego. On mówi teraz i tu do nas, którzy słuchamy Go wierząc, że tylko On ma słowa życia wiecznego, że Jego słowo jest pochodnią dla naszych kroków na drodze. Uczestniczyć w Eucharystii to znaczy słuchać Pana i wprowadzać z czyn to, co nam objawia, czego od nas żąda, czego pragnie w naszym życiu (por. Wskazania , nr 21).</p>
<p>Konstytucja o liturgii poucza: Chrystus jest „obecny w swoim słowie, bo gdy w Kościele czyta się Pismo święte, On sam przemawia” (nr 7), a Jan Paweł II w liście apostolskim Dies Domini podkreślił: „Liturgiczna głoszenie słowa Bożego, zwłaszcza w kontekście zgromadzenia eucharystycznego, jest nie tyle okazją do medytacji i katechezy, co raczej dialogiem między Bogiem a Jego ludem” (nr 41). Jest to dialog miłości, który pozwala uświadomić sobie zobowiązania wynikające z Przymierza zawartego z Bogiem na chrzcie.</p>
<p>Jakie znaczenie ma liturgia słowa?<br />
- Liturgia słowa przygotowuje do współofiary, apeluje o postawę ofiarną, o zmianę sposobu myślenia. Wzywa do wewnętrznego zaangażowania w czasie liturgii eucharystycznej.<br />
- Wspólne celebrowanie i rozważanie słowa Bożego pomaga nam w odkryciu sposobności do czynienia dobra i przeciwstawiania się złu, w reagowaniu na najistotniejsze potrzeby naszych bliźnich.<br />
- Liturgia słowa budzi w nas postawę dziękczynną, ponieważ czytania Pisma św. przypominają i wieszczą wielkie dzieła miłości Bożej.<br />
- Liturgia słowa przygotowuje także na Komunię św. Sakramentalne spożywanie Chrystusa pod postacią chleba jest uwarunkowane uprzednim duchowym spożywaniem Go pod postacią słowa.<br />
„Postawa słuchania znajduje się u początków życia duchowego. Wierzyć w Chrystusa znaczy słuchać Jego słowa i zachowywać je w praktyce życia. Jest to otwarcie się na głos Ducha Świętego, Mistrza wewnętrznego, który nas prowadzi do całej prawdy, nie tylko do prawdy, którą trzeba poznawać, lecz także do prawdy, którą trzeba czynić. Aby rzeczywiście słuchać Pana w liturgii słowa, trzeba koniecznie słuchać sercem. Do tego przygotowuje osobiste czytanie Pisma Świętego, na co winniśmy znaleźć określony czas i przewidziane okazje, aby nie ograniczało się ono do ewentualnych skrawków czasu. Aby usłyszane w celebracji eucharystycznej słowa nie znikły z myśli i serca wraz z wyjściem z kościoła, trzeba szukać sposobności ku temu, by wsłuchiwać się w głos Boga, który do nas przemawia w wielu okolicznościach codziennego życia” ( Wskazania , nr 21).<br />
Wzorem takiej postawy jest Maryja, błogosławiona, która uwierzyła (por Łk 1,45).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>2. Nawrócenie (nr 22)</em></span><br />
W celebracji eucharystycznej wyraźnie obecny jest wymiar pokutny. Występuje nie tylko na początku w akcie pokuty, obejmującym różne formuły błagania o miłosierdzie, lecz także w prośbie zanoszonej do Chrystusa w śpiewie Chwała na wysokości (który gładzisz grzechy świata zmiłuj się nad nami), w śpiewie Baranku Boży, podczas łamania Chleba, w modlitwie, którą kierujemy do Pana przed przyjęciem Pokarmu eucharystycznego. Eucharystia, pobudza do nawrócenia i oczyszcza serce człowieka pokutującego, świadomego własnej nędzy i pragnącego przebaczenia od Boga z grzechów lekkich.</p>
<p>Jezusowe wezwanie do pojednania się z bratem przed przyniesieniem daru do ołtarza (Mt 5, 23-24) i apel św. Pawła o badanie swego sumienia przed uczestnictwem w Eucharystii: „Niech człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha” (1Kor 11,28) winniśmy brać na serio. Bez pielęgnowania tych postaw Eucharystia zostaje pozbawiona swego głębokiego wymiaru.</p>
<p>Na wewnętrzną więź Eucharystii i pokuty oraz nawrócenia wskazywał Jan Paweł II w encyklice Ecclesia de Eucharistia: „Sakramenty Eucharystii i Pojednania są ze sobą ściśle związane. Jeśli Eucharystia w sposób sakramentalny uobecnia odkupieńczą Ofiarę Krzyża, oznacza to, iż wynika z niej nieustanna potrzeba nawrócenia, osobistej odpowiedzi na wezwanie, jakie św. Paweł skierował do chrześcijan w Koryncie: ( 2 Kor 5, 20)” (nr 37). Tę postawę ducha winniśmy zachować w codzienności, podtrzymując ją przez rachunek sumienia, tzn. konfrontację myśli, słów, czynów, zaniedbań, z Ewangelią Jezusa.</p>
<p>Przejrzyste dostrzeganie własnych słabości uwalnia nas z samozadowolenia, pozwala trwać w prawdzie przed Bogiem, pobudza do wyznawania miłosierdzia Ojca, który jest w niebie, wskazuje nam drogę, którą mamy kroczyć, wiedzie do sakramentu pokuty. Otwiera nas także na uwielbienie i dziękczynienie. Pomaga nam w końcu być dobrymi dla bliźniego, współcierpieć z nim w jego słabościach i przebaczać mu (por. Wskazania, nr 22).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>3. Pamiątka &#8211; pamięć (nr 23)</em></span><br />
Eucharystia nie może być rozumiana jako kontynuacja i powtórzenie wydarzeń zbawczych. Termin Pamiątka można opisać jedynie przy pomocy biblijnej kategorii pamiątki (<em>zikkaron, anamnesis, memoria</em>) &#8211; pamiątki, która się uobecnia. Przy biblijnym pojęciu „pamiątka” nie chodzi o zwyczajne i proste przypominanie rzeczywistości, która miała miejsce przed wielu wiekami. Chodzi tu o pamiątkę w rozumieniu hebrajskiego zikkaron, czyli o przypomnienie wydarzeń zbawczych połączone z rzeczywistą obecnością tych wydarzeń, nie chodzi o subiektywne myślenie, o proces myślowy, przez który człowiek przypomina sobie wydarzenie przeszłe lub osobę, która kiedyś żyła. Tak Żydzi rozumieli Paschę. Tekst na wieczerzę paschalną &#8211; haggada : „W każdym pokoleniu człowiek powinien tak się zachować, jakby on sam wychodził z Egiptu”. Charakterystyczne są haggady odmawiane w rodzinach żydowskich przy wieczerzy paschalnej: „Dzisiaj zostaliśmy wyrwani z rąk Egipcjan&#8230; Dzisiaj znajdujemy się w przejściu przez Morze Czerwone&#8230; Dzisiaj wchodzimy w nasze dziedzictwo”.</p>
<p>KKK 1363 „W biblijnym znaczeniu pamiątka nie jest tylko wspominaniem wydarzeń z przeszłości, lecz głoszeniem cudów, jakich Bóg dokonał dla ludzi . W liturgicznej celebracji tych wydarzeń stają się one w pewien sposób obecne i aktualne”.<br />
Sprawując „pamiątkę Pana” chrześcijanie nie tylko przypominają sobie Ostatnią Wieczerzę i Ofiarę Krzyża, ale w nich uczestniczą i doświadczają ich owoców.</p>
<p>Msza św. jest anamnezą, wspomnieniem całego życia Chrystusa od chwili wcielenia, poprzez pracę i życie ukryte, działalność publiczną aż po mękę, śmierć i zmartwychwstanie. To sakramentalne upamiętnienie kształtuje w nas postawy życiowe, „prowadzi nas do pamiętania o wszystkich darach otrzymanych od Boga w Chrystusie (&#8230;) Pamięć o tym, co Bóg uczynił i co dla nas czyni, podtrzymuje nas w duchowej wędrówce (&#8230;) Pamięć o darach natury (życie, zdrowie, rodzina) ożywia dziękczynienie oraz każe szanować i rozwijać te dary. Pamięć o darach łaski (chrzest i inne sakramenty; cnoty chrześcijańskie) również ożywia dziękczynienie i domaga się wysiłku, abyśmy nie marnowali tych „talentów”, ale je pomnażali i dbali o ich owocność” (Wskazania , nr 23).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>4. Ofiara (24)</em></span><br />
W słowach ustanowienia Eucharystii ukazany jest jej związek z Ofiarą krzyża: „To jest ciało moje, które za was będzie wydane&#8230; Ten kielich to Nowe Przymierze we krwi mojej, która za was będzie wylana” (Łk 22,19n). Pierwsza refleksja nad Wieczerzą Pańską ukazuje również ten związek: „Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie” (l Kor 11,26). Eucharystia jest sakramentem Ofiary paschalnej. Ta jedyna i wieczna ofiara jest rzeczywiście obecna w sakramencie ołtarza. Naprawdę, „ofiara Chrystusa i ofiara Eucharystii są jedną ofiarą” (KKK, 1367).</p>
<p>Ale jak się to ma do jednorazowości ofiary krzyża? Różnice między Ofiarą krzyża a Ofiarą eucharystyczną:<br />
- Ofiara krzyża jest ofiarą absolutną i jednorazową, &#8211; Ofiara Mszy św. jest zależna (od krzyża) i wielokrotna.<br />
- Ofiara krzyża jest krwawą ofiarą życia, &#8211; Ofiara Mszy bezkrwawą ofiarą pokarmową.<br />
- Ofiara krzyża dokonała dzieła Odkupienia, &#8211; Ofiara Mszy udziela owoców tego Odkupienia ludziom,<br />
- W Ofierze krzyża Chrystus cierpiał i umarł, &#8211; we Mszy św. nie cierpi i nie umiera.<br />
Eucharystia jest ofiarą Chrystusa, a także ofiara Kościoła i naszą. „Jak liturgiczny obrzęd Eucharystii jest zakorzeniony w ofierze złożonej przez Chrystusa raz na zawsze w dniach Jego ziemskiej egzystencji i przedstawia ją sakramentalnie, tak uczestnictwo w celebracji winno się łączyć z darem naszej egzystencji. W Eucharystii Kościół składa ofiarę Chrystusa, ofiarując się z Nim” ( Wskazania , nr 24). Uczestniczyć w Eucharystii to spożywać Ciało i pić Krew Pańską, to znaczy czynić nasze życie ofiarą miłą Bogu.</p>
<p>„Ofiarniczy wymiar Eucharystii ogarnia (&#8230;) nasze życie. Stąd wynika duchowość ofiary, daru z siebie, bezinteresownego oddania, składania w darze wszystkiego, czego wymaga życie chrześcijańskie (&#8230;) Eucharystyczna duchowość ofiary powinna przenikać naszą codzienność: pracę, relacje z ludźmi, tysiące spraw, którymi się zajmujemy; obowiązki związane z powołaniem małżonków, rodziców, dzieci; poświęcenie się posłudze przez tego, to jest biskupem, prezbiterem, diakonem; świadectwo osób konsekrowanych; „chrześcijańską” postawę w obliczu bólu fizycznego i cierpienia moralnego; odpowiedzialność za budowanie państwa ziemskiego w świetle wartości ewangelicznych w różnych wymiarach” ( Wskazania , nr 24).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>5. Dziękczynienie (25)</em></span><br />
Jedną z najczęściej stosowanych dziś nazw Mszy św. jest Eucharystia, czyli z greckiego dziękczynienie. Nazwa pochodzi od słów modlitwy wypowiedzianej przez Chrystusa w czasie Ostatniej Wieczerzy. Zarówno Synoptycy jak i św. Paweł przekazują, że Jezus „dzięki czynił” zarówno nad chlebem jak i później nad winem. To dziękczynienie Jezusa odżywa w każdej celebracji Eucharystii.</p>
<p>Dziękczynieniem jest cała Msza św., szczególnie zaś modlitwa eucharystyczna. Charakter dziękczynny nadaje jej dialog prefacji: „Dzięki składajmy Panu, Bogu naszemu” i odpowiedź zgromadzenia: „Godne to i sprawiedliwe”, a potem początkowa część prefacji będąca nawiązaniem do tego dialogu. Szczególnym momentem dziękczynienia jest embolizm prefacji &#8211; zmienna część prefacji, w której kapłan w imieniu całego ludu dziękuje Bogu za konkretne przejawy Jego działania w historii zbawienia. „Modlitwa eucharystyczna, czyli modlitwa dziękczynienia i uświęcenia (&#8230;) jest ośrodkiem i szczytem całej celebracji. Kapłan wzywa lud, aby wzniósł serca do Pana, oraz jednoczy go z sobą w modlitwie i dziękczynieniu, jakie w imieniu całej wspólnoty zanosi do Ojca przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym”. Podkreślona jest tu prawda, że kapłan działający in persona Christi, kontynuuje dziękczynienie jakie Jezus składał w Wieczerniku i jakie dziś składa przez usta wyświęconego szafarza. „Znaczenie tej modlitwy polega na tym, aby całe zgromadzenie wiernych zjednoczyło się z Chrystusem w głoszeniu wielkich dzieł Bożych i w składaniu Ofiary” (OWMR 78).</p>
<p>Te ustalone formuły są wyrazem naszej wdzięczności, winne wyrażać naszą duchową postawę, w której winni trwać ludzie odrodzeni w Chrystusie. Chrześcijanin jest świadomy tego, że jest bezinteresownie kochany przez Boga, że doznaje przebaczenia, że wszystko, co posiada jest darem Boga czy to będzie życie czy zdrowie, rodzina, powołanie czy chrzest.</p>
<p>„Eucharystia wychowuje nas do tego, byśmy jednoczyli się z dziękczynieniem, jakie wznosi się do Boga od wszystkich wierzących w Chrystusa, rozproszonych po całej ziemi, a w ten sposób łączyli nasze dzięki z dziękczynieniem samego Chrystusa” ( Wskazania , nr 25).</p>
<p>Duchowość eucharystyczna to wdzięczności Bogu zawsze i wszędzie. Mamy dziękować Bogu nie jedynie przy wielkich okazjach, ale zawsze. Święci dziękowali Panu w próbach, w godzinie męczeństwa, za łaskę krzyża. Dla człowieka żyjącego duchem Eucharystii każda okoliczność życia jest stosowną okazją do dziękowania Bogu. Dziękować zawsze i „wszędzie”: w trudach życia codziennego, w domu, miejscach pracy, szpitalach, szkołach &#8211; to konkretne przykłady duchowości eucharystycznej. Dziękczynienia trzeba się uczyć ciągle od nowa. Mamy wyzbywać się obojętności, która traktuje wszystko jako oczywiste. Bo przecież nie ma nic oczywistego ani w naszym codziennym życie, ani w naszym przeznaczeniu do wieczności. Wszystko czym jesteśmy i co posiadamy, daje nam Bóg często przez drugiego człowieka. Każde dobro wymagało wysiłku drugiego i za to potrzeba wdzięczności. A czy tak jest. Żyjemy w czasach, w których mi się wszystko należy, co najwyżej to mogę być niezadowolony. Brońmy się przed taką postawą, właśnie przez bycie wdzięcznym.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>6. Obecność Chrystusa (26)</em></span><br />
„Podczas sprawowania Mszy świętej ujawniają się stopniowo wszystkie sposoby obecności Chrystusa w Jego Kościele, gdyż najpierw jest On obecny w samym zgromadzeniu wiernych zebranym w Jego imię; następnie w swoim słowie, kiedy zebranym czyta się i wyjaśnia Pismo św.; jest obecny także w osobie celebransa; wreszcie, i to przede wszystkim, jest obecny pod postaciami eucharystycznymi (<em>Mysterium fidei</em>, nr 39; Wskazania , nr 26). Eucharystia jest najpierw dziełem Boga: Pan mówi i działa, teraz, tu, dla nas, w mocy Ducha (por. KKK, 1373). Wiarę w Jego rzeczywistą obecność wyrażamy w czasie celebracji np. w bezpośrednich wypowiedziach, które kierujemy do Pana po wysłuchaniu słowa Bożego: Chwała Tobie, Chryste, czy przed przyjęciem Jego Ciała i Krwi: Panie, nie jestem godzien.</p>
<p>„W szczególności trzeba pielęgnować, zarówno podczas celebrowania Mszy św., jak i w kulcie eucharystycznym poza Mszą św., żywą świadomość rzeczywistej obecności Chrystusa, dbając o to, by dawać jej świadectwo tonem głosu, gestami, sposobem poruszania się, całym zachowaniem” ( Mane nobiscum Domine , nr 18). Sprawowanie Eucharystii powinno nas prowadzić do zawołania, jakie zabrzmiało w ustach Apostołów po spotkaniu Zmartwychwstałego: „Widzieliśmy Pana!” (J 20,25). Nasi wierni bez problemu potrafią wymienić, że Chrystus jest obecny pod postaciami chleba i wina. Gorzej jest jednak ze zrozumieniem aktualnej obecności Chrystusa w słowie Bożym, w sakramentach. A właśnie ta aktualna obecność Chrystusa uzasadnia i zakłada obecność Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi. Bez właściwego rozumienia aktualnej obecności Chrystusa liturgia staje się, co prawda świętą, ale drętwą „rzeczą”, nie jest jednak działaniem i współdziałaniem z Chrystusem, świętowaniem w którym się uczestniczy. Czy przypadkiem z braku rozumienia aktualnej obecności Chrystusa we mszy św. nie bierze się argumentacja niektórych wiernych: modlić można się wszędzie, więc po co Msza św.</p>
<p>Obecność, ciepło i światło promieniujące od Boga z nami powinny w nas trwać i przekształcać całe nasze życie. Komunia z Chrystusem pomaga nam „dostrzegać” znaki Bożej obecności w świecie i &#8222;ukazywać&#8221; Chrystusa tym, których spotykamy.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>7. Komunia (wspólnota) i miłość (27)</em></span><br />
Eucharystia nie jest działaniem prywatnym, lecz działaniem Chrystusa, który zawsze łączy z sobą Kościół nierozerwalnym węzłem oblubieńczym. Zgromadzenie wszystkich w tym samym miejscu w celu sprawowania świętych misteriów jest odpowiedzią daną Ojcu niebieskiemu, który wzywa swoje dzieci, aby zjednoczyły się z Chrystusem w miłości Ducha Świętego.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>Konieczność wspólnoty: „Gdzie dwaj albo trzej&#8230;” (Mt 18,20).</em></span><br />
KK 9: „Podobało się Bogu uświęcać i zbawiać ludzi nie pojedynczo, z wykluczeniem wszelkiej wzajemnej między nimi więzi, lecz uczynić z nich lud, który by Go poznawał w prawdzie i zbożnie Mu służył”. Sobór bardzo podkreślił teologię wspólnoty. Dlatego też podkreślono wspólnotowy charakter liturgii a zwłaszcza Eucharystii. „Podczas odprawiania Mszy wierni tworzą społeczność świętą, lud nabyty przez Boga i królewskie kapłaństwo&#8230; Niech więc tworzą jedno ciało, kiedy słuchają słowa bożego czy też biorą udział w modlitwach i śpiewie, a szczególnie kiedy wspólnie składają ofiarę i wspólnie przystępują do stołu pańskiego. Zgromadzenie wiernych na Eucharystii ujawnia pełniej naturę Kościoła” &#8211; jak naucza instrukcja Eucharisticum Mysterium.</p>
<p><em>Ordo Missae </em>(Obrzędy Mszy) zaczyna się słowami: „Gdy lud się zgromadzi”. Znak krzyża czyniony na początku Mszy świętej wskazuje, że Kościół jest ludem zjednoczonym w imię Trójcy. W liturgii słowa słuchamy tego samego słowa Bożego, będącego źródłem komunii dla wszystkich, którzy wprowadzają je w życie. W liturgii eucharystycznej, w chlebie i winie, przedstawiamy ofiarę naszego życia: jest to „wspólna” ofiara Kościoła, który w świętych misteriach przeżywa komunię z Chrystusem. Owoc tego przyłączenia do „ofiary żywej i świętej” jest ukazany w Komunii sakramentalnej: „abyśmy posileni Ciałem i Krwią Twojego Syna i napełnieni Duchem Świętym, stali się jednym ciałem i jedną duszą w Chrystusie” (ME III).</p>
<p>Również przyjmowanie tych samych postaw przez uczestników ukazuje komunię między członkami jednego organizmu. „Zachowywanie przez wszystkich uczestników jednolitych postaw ciała jest znakiem jedności członków chrześcijańskiej wspólnoty zgromadzonych na sprawowanie świętej liturgii: wyrażają one bowiem i kształtują duchowe przeżycia uczestniczących” (OWMR, 42). Wyżej cytowana instrukcja Eucharisticum Mysterium poucza „w sprawowaniu Eucharystii należy tak rozwijać poczucie wspólnoty, by każdy czuł się zespolony z braćmi we wspólnocie kościoła. Wszak Chrystus w ofierze Mszy św. wydaje siebie samego na zbawienie całego świata, a zgromadzenie wiernych jest obrazem i znakiem rodzaju ludzkiego w Chrystusie jako Głowie”.</p>
<p>„Eucharystia buduje Kościół, napełniając go miłością Boga i rozpalając w nim miłość. Przynoszenie do ołtarza wraz z chlebem i winem, także darów pieniężnych oraz innych darów dla biednych przypomina, że Eucharystia zobowiązuje do solidarności i dzielenia się (dobrami tej ziemi). W związku z tym Ojciec Święty skierował do nas serdeczny apel: „Czyż (&#8230;) nie można by Roku Eucharystii uczynić okresem, w którym wspólnoty diecezjalne i parafialne w sposób szczególny postarają się zaradzić czynną braterską pomocą którejś z tak licznych form ubóstwa na naszym świecie?” (Mane nobiscum Domine , 28; Wskazania , nr 27).</p>
<p>„Owocem Komunii jest budowanie Kościoła, będącego widzialnym przedstawieniem komunii trynitarnej. Stąd powstaje duchowość komunii, której Eucharystia wymaga, i którą jednocześnie wzbudza przez celebrację eucharystyczną. Udział w Eucharystii kształtuje, oczyszcza i umacnia komunię (wspólnotę) między małżonkami. Eucharystia podtrzymuje posługę pasterzy Kościoła i posłuszeństwo wiernych względem ich nauczania. Udział chorych w Eucharystii utwierdza ich zjednoczenie z cierpieniami Chrystusa (&#8230;) Święte misterium Eucharystii zapewnia komunię między licznymi charyzmatami, funkcjami, służbami, grupami, ruchami wewnątrz Kościoła. Uczestnictwo w tej samej Eucharystii wyraża komunię między osobami pełniącymi w parafii różne czynności i posługi oraz należącymi do różnych stowarzyszeń” ( Wskazania, nr 27).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>8. Milczenie (28)</em></span><br />
W rytmie celebracji konieczne jest milczenie, które zapewnia skupienie, uwewnętrznienie i modlitwę wewnętrzną. Nie jest ono pustką czy nieobecnością, lecz właśnie obecnością, gotowością do przyjęcia i odpowiedzią wobec Boga, który mówi do nas, tu i teraz, i działa dla nas, tu i teraz. „Spokojny bądź wobec Pana, przypomina Psalm 37 (36),7.<br />
W rzeczywistości modlitwa, w swoich różnych odcieniach &#8211; uwielbienie, prośba, wezwanie, krzyk, lament, dziękczynienie &#8211; ma punkt wyjścia w milczeniu.</p>
<p>Wśród różnych momentów celebracji Eucharystii szczególną rolę pełni milczenie po wysłuchaniu słowa Bożego, a przede wszystkim po przyjęciu Ciała i Krwi Pańskiej. Te chwile milczenia w pewnym sensie przedłużamy poza celebracją, kiedy trwamy w skupieniu na adoracji, modlitwie, kontemplacji przed Najświętszym Sakramentem.<br />
Trzeba przejść od doświadczenia liturgicznego milczenia do „duchowości” milczenia, do kontemplatywnego wymiaru życia. Jeśli słowo nie jest zakotwiczone w milczeniu, może zmarnieć albo przemienić się w hałas, a nawet w ogłuszenie (por. Wskazania , nr 28).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>9. Adoracja (29)</em></span><br />
Postawa, jaką przyjmujemy podczas celebracji Eucharystii, a zwłaszcza klękanie przed, wyraża wiarę w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Sakramencie ołtarza. Zginanie kolan przed Eucharystią, w adoracji Baranka, który nam pozwala świętować z sobą Paschę, wychowuje nas do tego, by się nie kłaniać bożkom stworzonym rękami człowieka i pomaga nam wiernie, z oddaniem i czcią słuchać Tego, którego uznajemy za jedynego Pana Kościoła i świata.</p>
<p>Papież pisze w encyklice Ecclesia de Eucharistia : „Kult, jakim otaczana jest Eucharystia poza Mszą św. ma nieocenioną wartość w życiu Kościoła. Jest on ściśle związany ze sprawowaniem Ofiary eucharystycznej. Obecność Chrystusa pod świętymi postaciami, które są zachowane po Mszy św. &#8211; obecność, która trwa, dopóki istnieją postacie chleba i wina &#8211; wywodzi się ze sprawowania Ofiary i służy Komunii sakramentalnej i duchowej. Jest więc zadaniem pasterzy Kościoła, aby również poprzez własne świadectwo zachęcali do kultu eucharystycznego, do trwania na adoracji przed Chrystusem obecnym pod postaciami eucharystycznymi, szczególnie podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu. Pięknie jest zatrzymać się z Nim i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi, poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca. Jeżeli chrześcijaństwo ma się wyróżniać w naszych czasach przede wszystkim , jak nie odczuwać odnowionej potrzeby dłuższego zatrzymania się przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie na duchowej rozmowie, na cichej adoracji w postawie pełnej miłości? Ileż to razy, moi drodzy Bracia i Siostry, przeżywałem to doświadczenie i otrzymałem dzięki niemu siłę, pociechę i wsparcie!” (nr 25).</p>
<p>Św. Alfons Maria Liguori, napisał: „Wśród różnych praktyk pobożnych adoracja Jezusa sakramentalnego jest pierwsza po sakramentach, najbardziej miła Bogu i najbardziej pożyteczna dla nas”. Opowiadają o świętym Janie Marii Vianney&#8217;u, że pewnego razu zaciekawiony podszedł do człowieka, który godzinami trwał przed Najświętszym Sakramentem nie wypowiadając przy tym ani jednego słowa. Na pytanie: &#8211; Co tu robisz, tak siedząc? &#8211; usłyszał prostą odpowiedź: &#8211; Nic, ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie. Patrzeć na Jezusa, wpatrywać się w Niego, aby się do Niego upodabniać, aby Go szczerze umiłować &#8211; oto cel adoracji Najświętszego Sakramentu.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>10. Radość (30)</em></span><br />
Różne elementy podkreślają we Mszy radość spotkania z Chrystusem i braćmi, czy to słowa hymnu Chwała na wysokości, czy prefacji. Wyrazem radości w czasie celebracji są także gesty, pozdrowienie wstępne, świąteczna atmosfera, ozdoby kwiatowe czy odpowiedni akompaniament muzyczny. Wyrazem radości serca jest śpiew, który nie jest tylko zewnętrznym upiększeniem celebracji eucharystycznej. Szczególnym momentem tej radości jest śpiew: „Święty, święty”. W nim łączymy się z chórami aniołów i świętych, którzy radują się już z chwały nieba Radość celebracji eucharystycznej uczy nas radować się zawsze w Panu, pozwala doświadczyć, że Pan Jezus przebywa z nami. Chrystus został z nami w celebracjach liturgicznych „aby Jego radość była w nas i nasza radość była pełna”.</p>
<p>Eucharystia pozwala także zakosztować radości braterskiego spotkania i przyjaźni oraz dzielić się radością otrzymaną w darze. Byłoby sprzecznością, gdyby ktoś uczestnicząc w Eucharystii, pozwolił się opanować przez smutek.<br />
Radość chrześcijańska nie jest ślepa na cierpienia, troski i ból; byłaby to postawa naiwna i śmieszna. Eucharystia uczy nas we łzach siewu odkrywać radość plonu, w cierpieniu Wielkiego Piątku oczekiwać radości poranka Paschy.<br />
Eucharystia uczy nas cieszyć się razem z innymi, bez zatrzymywania tylko dla siebie radości otrzymanej w darze. Bóg, który jest z nami i dla nas, wyciska pieczęć swojej obecności na naszych smutkach, bólach i cierpieniach. Wzywa nas do wspólnoty z sobą i pociesza nas we wszystkich naszych utrapieniach, abyśmy także sami mogli pocieszać tych, którzy są w jakiejkolwiek udręce. Spróbujmy częściej uśmiechnąć się do życia i do siebie. Ciągły pesymizm, narzekanie niczego nie zmieni. Czasem trochę uśmiechu i radości może napełnić nowymi siłami, podźwignąć i zachęcić do działania.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><em>11. Misja (31)</em></span><br />
Rozesłanie, którym kończy się celebracja eucharystyczna, nie jest po prostu ogłoszeniem kresu akcji liturgicznej: błogosławieństwo, zwłaszcza w formułach uroczystych, które poprzedza rozesłanie, przypomina nam, że wychodzimy z kościoła z nakazem dawania w świecie świadectwa, że jesteśmy „chrześcijanami”. Jan Paweł II przypomina: „Rozesłanie po Mszy św. to nakaz, który pobudza każdego chrześcijanina do zaangażowania w szerzenie Ewangelii i ożywianie społeczeństwa duchem chrześcijańskim” (<em>Mane nobicum Domine</em>, nr 4).</p>
<p>Spotkanie z Chrystusem jest talentem, którego nie wolno zakopać, ale który przez słowa i czyny ma przynosić owoc. Misja polega na wiarygodnym wprowadzaniu Chrystusa we wszystkie dziedziny życia, pracy, trudu, cierpienia, aby duch Ewangelii stał się zaczynem historii i natchnieniem dla &#8222;planów&#8221; relacji międzyludzkich nacechowanych przez solidarność i pokój.</p>
<p>Eucharystia słusznie może być nazwana także Chlebem misji. Piękną tego zapowiedzią jest pokarm, który otrzymał Eliasz, aby do końca spełnił swoją misję, bez poddania się trudnościom drogi: „mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do Bożej góry Horeb” (1 Krl 19, 8).</p>
<p>„W tym Roku Eucharystii chrześcijanie winni dołożyć starań, by z większą mocą dawać świadectwo o obecności Boga w świecie. Nie lękajmy się mówić o Bogu i z dumą nosić znaki wiary. „Kultura Eucharystii” rozwija kulturę dialogu, która z niej czerpie swą siłę i pokarm. Błędem jest uważać, że publiczne odniesienie do wiary mogłoby naruszyć słuszną autonomię państwa i instytucji cywilnych, czy nawet rodzić postawy nietolerancji. Jeśli w historii nie obeszło się bez błędów w tej dziedzinie również ze strony wierzących, jak o tym przypomniałem przy okazji Jubileuszu, nie należy ich przypisywać „chrześcijańskim korzeniom”, ale niekonsekwencji chrześcijan względem własnych korzeni. Kto nauczy się „składać dziękczynienie” na wzór ukrzyżowanego Chrystusa, może stać się męczennikiem, ale nigdy nie będzie prześladowcą” (<em>Mane nobiscum Domine </em>, nr 26).</p>
<p><em>Ks. dr Jerzy Paliński<br />
Katowice</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2007/02/duchowosc-eucharystyczna-nadzwyczajnych-szafarzy-komunii-swietej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powołany, aby rozdawać</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2007/01/powolany-aby-rozdawac/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2007/01/powolany-aby-rozdawac/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Jan 2007 19:54:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Jabłoński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=101</guid>
		<description><![CDATA[Z ks. Franciszkiem Jabłońskim &#8211; referentem diecezjalnym Wydziału Duszpasterstw Specjalistycznych, odpowiedzialnym za ich formację duchową, rozmawia Joanna Dolna. Trwają rekolekcje dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. &#8222;Niedziela Gnieźnieńska&#8221; niedawno rozmawiała jednym z nich. Chcielibyśmy ich działalność jeszcze bardziej przybliżyć. JOANNA DOLNA: &#8211; Jak zrodziła się myśl powołania nadzwyczajnych szafarzy? KS. FRANCISZEK JABŁOŃSKI: &#8211; W 1990 r. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: maroon;"><strong>Z ks. Franciszkiem Jabłońskim &#8211; referentem diecezjalnym Wydziału Duszpasterstw Specjalistycznych, odpowiedzialnym za ich formację duchową, rozmawia Joanna Dolna.</strong></span></p>
<p>Trwają rekolekcje dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. &#8222;Niedziela Gnieźnieńska&#8221; niedawno rozmawiała jednym z nich. Chcielibyśmy ich działalność jeszcze bardziej przybliżyć.</p>
<p>JOANNA DOLNA: &#8211; Jak zrodziła się myśl powołania nadzwyczajnych szafarzy?</p>
<p>KS. FRANCISZEK JABŁOŃSKI: &#8211; W 1990 r. odbył się Kongres Eucharystyczny w Polsce. Jego owocem było powołanie nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. w Kościele w Polsce. Rok później, w 1991 r., w naszej archidiecezji pierwsza grupa mężczyzn przeszła stosowne przygotowanie i od Niedzieli Palmowej rozpoczęła swoją posługę.<br />
<span id="more-101"></span><br />
- Kto może zostać szafarzem?</p>
<p>- Statuty III Powojennego Synodu Archidiecezji Gnieźnieńskiej wyliczają przymioty nadzwyczajnego szafarza. Powinny być to osoby, które cechują się właściwą postawą moralną, życiem zgodnym z wyznawaną wiarą, zaangażowaniem w życie wspólnoty parafialnej i cieszą się dobrą opinią parafii. Mogą to być mężczyźni w wieku od 35 do 65 lat. Nie ma reguł, jeśli chodzi o ich stan cywilny.</p>
<p>Posługę nadzwyczajnych szafarzy pełnią także klerycy Seminarium Duchownego, którzy otrzymali święcenia akolitatu.</p>
<p>- Jakie etapy musi przejść kandydat, aby zostać szafarzem, i jak wygląda jego formacja?</p>
<p>- Wydział Duszpasterstw Specjalistycznych wysyła informację do księży proboszczów o organizowanym kursie na nadzwyczajnych szafarzy. Jeśli jest takie zapotrzebowanie parafii, to proboszczowie przesyłają do nas zgłoszenia z opinią o kandydacie. Zorganizowany zostaje wówczas kurs przygotowawczy. Kandydaci uczestniczą w dniach skupienia, podczas których odbywają kursy, podzielone na dwie części: ascetyczną, wykładową. Część wykładowa obejmuje tematy liturgiczne, np. Zgromadzenie liturgiczne, Obecność Chrystusa w Liturgii, Elementy Mszy św. Tematy te zostają wcześniej opracowane przez Komisję Liturgiczną AG.</p>
<p>Uczestnicy kursu przechodzą także formację dotyczącą życia duszpasterstwa w diecezji. Na koniec otrzymują zaświadczenie o ukończeniu kursu.</p>
<p>Kolejnym etapem jest odbycie wspólnych rekolekcji przyszłych szafarzy wraz z tymi, którzy pełnią już tę posługę. Po indywidualnej rozmowie kandydata z przedstawicielem Komisji Liturgicznej i ze mną, proboszcz parafii kandydata kieruje pisemną prośbę do Księdza Arcybiskupa o upoważnienie kandydata do pełnienia posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św. Wówczas otrzymują oni misję do pełnienia tej posługi na okres jednego roku. Jeśli po tym czasie dany proboszcz ponowi prośbę do Księdza Arcybiskupa, popartą własną prośbą szafarza, to otrzymuje on przedłużenie na okres trzech lat.</p>
<p>Każdy szafarz jest zobowiązany raz w roku do przeżycia rekolekcji lub dni skupienia organizowanych przez Wydział Duszpasterstw Specjalistycznych.</p>
<p>Część z nich należy także do grup apostolskich istniejących przy parafii, najczęściej jest to Neokatechumenat, Domowy Kościół, i tam odbywają też swoją formację.</p>
<p>- Ilu jest szafarzy w diecezji?</p>
<p>- Aktualnie pełni posługę 97 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Jest 13 kandydatów, którzy po dniach skupienia, które odbyły się w lutym, mogą pełnić misję nadzwyczajnych szafarzy. Obecnie szafarze spełniają posługę w 17 dekanatach (na 33 istniejące w diecezji) . Najwięcej szafarzy jest w dekantach: Bydgoszcz V (22), Bydgoszcz IV (17), Bydgoszcz III (14). Jeśli chodzi o liczebność szafarzy w parafiach, to przedstawia się następująco: parafia pw. Matki Boskiej Królowej Męczenników w Bydgoszczy (9), pw. Chrystusa Króla w Bydgoszczy ( 9), pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie (7).</p>
<p>- Czy ich dotychczasowe posługiwanie sprawia, że wzrasta zapotrzebowanie na szafarzy?</p>
<p>- Ich liczba powoli, ale systematycznie rośnie. Co dwa lata, w zależności od zapotrzebowania, posługę szafarza zaczyna pełnić ok. 15 nowych osób. Kursy organizowane są w miarę zgłoszonych przez księży proboszczów potrzeb. W ostatnim kursie uczestniczyli przyszli szafarze z parafii, w których do tej pory nie była wykonywana ich posługa.</p>
<p>- Do jakich zadań zostają powołani nadzwyczajni szafarze i komu są najbardziej potrzebni?</p>
<p>- Zadaniem nadzwyczajnego szafarza jest zanoszenie Komunii św. chorym i jest to jego najważniejsze zadanie. Posługa szafarza umożliwia chorym przyjmowanie Komunii św. w niedzielę i święta. W związku z tym szafarz ma okazję do dłuższej rozmowy z osobą chorą, do częstszego z nią kontaktu. Chorzy są bardzo wdzięczni za możliwość spotkania się z człowiekiem, z którym mogą podzielić się swoimi problemami, troskami i to ich podnosi na duchu. Drugim zadaniem jest pomoc przy udzielaniu Komunii św. w kościele w momencie, gdy do Komunii przystępuje duża liczba wiernych lub gdy pojawią się trudności związane z wiekiem czy stanem zdrowia duszpasterza. Wówczas posługa ta jest prawdziwą pomocą zarówno dla kapłana, jak i dla wiernych.</p>
<p>- Czy są osoby, które mają wątpliwości w przyjmowaniu Komunii św. z rąk osoby świeckiej? Jeśli tak, to jak przekonałby Ksiądz je o słuszności funkcjonowania szafarzy?</p>
<p>- Istnieją takie osoby, choć jest ich obecnie coraz mniej. W dużych parafiach wątpliwości te zostały przełamane. Trudniej jest w małych miejscowościach, gdzie szafarz nie jest kojarzony z posługą, tylko bardziej z życiem codziennym, ale mam nadzieję, iż to tylko kwestia czasu.</p>
<p>Ostatnio jeden z księży proboszczów zwrócił się do mnie z prośbą, abym przyjechał w niedzielę głosić kazanie o roli świeckich w życiu i misji Kościoła, a także o posłudze nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., ponieważ chciałby wprowadzić tę posługę w swojej parafii. Uważam, że należy wiernym najpierw wyjaśniać, na czym polega posługa szafarzy, a potem dopiero ją rozpocząć. Kiedy w danej parafii rozpoczyna po raz pierwszy posługę nadzwyczajny szafarz, wówczas Ksiądz Arcybiskup kieruje specjalny list do wiernych tej parafii, w którym wyjaśnia m.in. rolę i zadania szafarza. Oprócz tego listu powinny być głoszone kazania podkreślające zadania świeckich oraz ważność i dobrodziejstwa wynikające z tej posługi. Ważną rolę w tym względzie ma edukacja prowadzona na łamach Niedzieli Gnieźnieńskiej.</p>
<p>- Dziękuję za rozmowę.</p>
<p><strong>NIEDZIELA  10 / 2002   &#8211; Edycja gnieźnieńska</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2007/01/powolany-aby-rozdawac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zastępczy charakter funkcji nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej</title>
		<link>http://szafarze.gniezno.pl/2005/12/zastepczy-charakter-funkcji-nadzwyczajnego-szafarza-komunii-swietej/</link>
		<comments>http://szafarze.gniezno.pl/2005/12/zastepczy-charakter-funkcji-nadzwyczajnego-szafarza-komunii-swietej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2005 19:55:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[posługa]]></category>
		<category><![CDATA[szafarze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szafarze.gniezno.pl/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[1. Wprowadzenie W rzeczywistości Kościoła polskiego, nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej do niedawna byli praktycznie niewykorzystywani. Byli znani przede wszystkim jako etap do przyjęcia święceń kapłańskich. Jednakże od kilku lat można spotkać w naszych kościołach coraz częściej nie tylko kleryków — akolitów udzielających Komunii Świętej, ale także ludzi świeckich. Jak Kościół traktuje funkcję nadzwyczajnego szafarza Komunii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1. Wprowadzenie</strong><br />
W rzeczywistości Kościoła polskiego, nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej do niedawna byli praktycznie niewykorzystywani. Byli znani przede wszystkim jako etap do przyjęcia święceń kapłańskich. Jednakże od kilku lat można spotkać w naszych kościołach coraz częściej nie tylko kleryków — akolitów udzielających Komunii Świętej, ale także ludzi świeckich. Jak Kościół traktuje funkcję nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej?</p>
<p><span id="more-103"></span></p>
<p>Normy Prawa Kanonicznego odnośnie nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej zawarte są w kan. 910 § 2 i 230 § 3. Kan. 910 podaje najpierw, że zwyczajnym szafarzem Komunii świętej jest biskup, prezbiter i diakon. Szafarzem nadzwyczajnym jest natomiast akolita oraz wierny, wyznaczony zgodnie z kan. 230, § 3. Przywoływany tutaj kan. 230 określa funkcje, w których wierni świeccy mogą współdziałać ze świętymi szafarzami. Określa, że mężczyźni świeccy, posiadający wiek i przymioty ustalone zarządzeniem Konferencji Episkopatu, mogą być na stałe przyjęci, przepisanym obrzędem liturgicznym, do posługi lektora i akolity. Natomiast tam, gdzie to doradza konieczność Kościoła, z braku szafarzy, także świeccy, mężczyźni lub kobiety, chociażby nie byli lektorami lub akolitami, mogą wykonywać pewne obowiązki w ich zastępstwie, mianowicie: posługę słowa, przewodniczyć modlitwom liturgicznym, udzielać chrztu a także rozdzielać Komunię Świętą, zgodnie z przepisami prawa.</p>
<p>Tak więc, Kodeks określa grupę osób, które w pewnych okolicznościach mogą być nadzwyczajnymi szafarzami Komunii Świętej: są to akolici oraz wyznaczeni zgodnie z prawem świeccy, zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Zachodzi jednak pytanie, czy w każdym miejscu i we wszystkich okolicznościach mogą udzielać oni Komunii Świętej? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w tym tekście.</p>
<p><strong>2. Uwagi historyczne</strong><br />
Kan. 845 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. zawierał następujące dyspozycje prawne:</p>
<p>§ 1. Tylko kapłan jest zwyczajnym szafarzem Komunii Świętej.</p>
<p>§ 2. Diakon jest szafarzem nadzwyczajnym, z licencją ordynariusza miejsca albo proboszcza, której można udzielić z poważnego powodu, a która jest udzielana godziwie w przypadku poważnej konieczności.</p>
<p>W pierwszych wiekach istnienia Kościoła oraz w epokach prześladowań, tych starożytnych i tych współczesnych, Kościół posługiwał się wiernymi, aby chronić Eucharystię i zanosić ją chorym, prześladowanym albo uwięzionym. Jednakże bardzo wcześnie stała się to domena prawie wyłącznie kapłanów. Poza nimi udzielanie Komunii Świętej przez diakonów lub świeckich traktowane było jako coś wyjątkowego. W ten sposób określał to Sobór Trydencki: «W sakramentalnym zaś pożywaniu zawsze był ten zwyczaj w Kościele Bożym, że świeccy otrzymywali komunię od kapłanów, a kapłani, odprawiając Mszę św., sami sobie jej udzielali, który to zwyczaj pochodzący z Tradycji Apostolskiej jak najsłuszniej powinien być zachowany».</p>
<p>Reforma dyscyplinarna, która nastąpiła po Soborze Watykańskim II, zawiera bez wątpienia nowe elementy, ale nie można mówić o zupełnym zerwaniu z tradycją, do której odnosi się Sobór Trydencki. Nie można o tym zapominać w momencie interpretowania natury oraz funkcji nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej, którym może być według aktualnej dyscypliny Kościoła także świecki, ale który ma jedynie charakter zastępczy w stosunku do szafarza zwyczajnego. Stąd rozdzielanie Komunii Świętej pozostaje nadal funkcją własną świętych szafarzy.</p>
<p>Reforma ta zaczyna się już w sposób nieśmiały w czasie samego Soboru Watykańskiego II. Do tego momentu diakon był jedynie szafarzem nadzwyczajnym Komunii Świętej. Według Soboru natomiast, jest to funkcja własna diakona; albo inaczej mówiąc, pośród jego funkcji znajduje się również troska o Eucharystię oraz jej rozdzielanie.Później kompetencje te zostały potwierdzone w Konstytucji Sacrum Diaconatus Ordinem z 1967 r.</p>
<p>Obecne uregulowania prawne mają jednak swoje źródła w dwóch posoborowych dokumentach:</p>
<p>— Motu proprio Ministeria quaedam z 15.08.1972 r., którym dokonano reformy dyscypliny Kościoła odnośnie tonsury, święceń niższych oraz subdiakonatu. Święcenia niższe oraz subdiakonat zostały zastąpione posługami, z których dwie są obowiązkowe dla całego Kościoła łacińskiego: lektora i akolity. Pomiędzy funkcjami tego ostatniego, według papieskiego dokumentu, jest udzielanie Komunii Świętej, jako szafarz nadzwyczajny, gdyby zabrakło szafarzy, o których mówił kan. 845 CIC z 1917 r. (kapłana albo diakona), lub gdyby mieli trudności w postaci choroby, zaawansowanego wieku, szczególnych obowiązków duszpasterskich, albo gdyby liczba wiernych przystępujących do Komunii Świętej była tak wielka, że Msza Święta przedłużyłaby się bardzo.</p>
<p>Instrukcja Immense caritatis z 29.01.1973 r. Po wymienieniu przyczyn i okoliczności, które zalecały podjęcie reformy w tej materii, Instrukcja daje ordynariuszom miejsca władzę do desygnowania nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej spośród osób odpowiednich. Można to uczynić na sposób czasowy albo nawet stały, gdy domagają się tego okoliczności. Owi nadzwyczajni szafarze mogą udzielać Komunii Świętej sobie, innym wiernym, oraz zanosić ją chorym do ich domów. Mogą czynić to jednak, gdy zachodzą następujące okoliczności:</p>
<p>- Nie ma kapłana, diakona lub akolity;<br />
- Gdy są obecni, ale nie mogą tego uczynić z powodu innego pilnego zajęcia duszpasterskiego, choroby lub zaawansowanego wieku;<br />
- Jest tylu wiernych, którzy proszą o Komunię Świętą, że Msza Święta przedłużyłaby się bardzo, albo zachodziłaby konieczność udzielania Komunii Świętej poza Mszą Świętą.</p>
<p>Cała ta dyscyplina została na nowo uregulowana w obecnym Kodeksie Prawa Kanonicznego w kan. 910 i 230.</p>
<p>Po ukazaniu się jednak Kodeksu i po wprowadzeniu w sposób masowy funkcji nadzwyczajnego szafarza na Zachodzie, pojawiła się cała seria nadużyć związanych z tą możliwością. W odpowiedzi na tę sytuację, Papieska Komisja do spraw Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego zabrała głos wyjaśniając niektóre niejasności w tej materii. Przy analizie więc tych przepisów, koniecznym jest również wzięcie pod uwagę interwencji tej Komisji.</p>
<p><strong>3. Odpowiedź Papieskiej Komisji do spraw Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego</strong></p>
<p>Na posiedzeniu plenarnym 20.02.1987 r. Papieska Komisja do spraw Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego w swej odpowiedzi wyjaśniła niektóre nieodpowiednie interpretacje związane z funkcją nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej.</p>
<p>Wątpliwość przedstawiona Komisji została sformułowana w następujący sposób: «czy nadzwyczajny szafarz Komunii Świętej, wyznaczony do tej funkcji zgodnie z kan. 910 § 2 i 230 § 3, może wykonywać swoją funkcję nawet wówczas, gdy są obecni w kościele, chociaż nie uczestniczą w celebracji Mszy Świętej, szafarze zwyczajni, którzy nie mają jakiejkolwiek przeszkody».</p>
<p>Odpowiedź była negatywna; tzn. zawsze, gdy są w kościele szafarze zwyczajni — diakoni lub kapłani -, którzy nie mają jakiejś przeszkody, szafarze nadzwyczajni nie mogą wykonywać swojej zastępczej funkcji, bez względu na to, w jaki sposób zostali do tej funkcji wyznaczeni, czy to na sposób stały, jak to jest w przypadku akolitów, czy też ad hoc zgodnie z kan. 230 § 3. Jak z tej odpowiedzi wynika, funkcja szafarza nadzwyczajnego jest zawsze zastępcza w stosunku do szafarzy zwyczajnych i nigdy nie należy jej nadużywać.</p>
<p><strong>4. Źródła i motywy odpowiedzi</strong></p>
<p>Jeśli chodzi o odpowiedzi dawane przez Papieską Radę Interpretacji Ustaw, najczęściej znamy literalne sformułowanie wątpliwości oraz schematyczną i krótką odpowiedź Rady. Najczęściej nie wiemy, kto sformułował wątpliwość, skąd pochodziła inicjatywa, oraz jakie są źródła doktrynalne i praktyczne pytania skierowanego do Rady.</p>
<p>W przypadku, który nas interesuje, tzn. sprawa nadzwyczajnych szafarzy, jest inaczej. Wiemy, kto sformułował pytanie oraz motywy jakie temu przyświecały. Warto się z tym zapoznać, gdyż dostrzeżemy wówczas znaczenie tej odpowiedzi nie tylko dla jakiegoś partykularnego przypadku, ale jej powszechny zakres dla całego Kościoła.</p>
<p>Informacje te są zawarte w liście skierowanym przez nuncjusza Stolicy Apostolskiej w Hiszpanii do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Hiszpańskiego. Za pośrednictwem tego listu, biskupi hiszpańscy zostali poinformowani o tej odpowiedzi Papieskiej Komisji przed oficjalną jej publikacją w Acta Apostolicae Sedis. Sposób postępowania w przesłaniu tej konkretnej Odpowiedzi świadczy o dużym znaczeniu duszpasterskim i dyscyplinarnym tego tematu, oraz o zamiarze jak najszybszego wyeliminowania szeroko rozpowszechnionych nadużyć w niektórych Kościołach partykularnych.</p>
<p>List hiszpańskiego nuncjusza podaje dwie konkretne informacje na temat źródeł i motywów powstania Odpowiedzi:</p>
<p>— Prośbę do Papieskiej Komisji do spraw Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego w sprawie interpretacji kan. 910 § 2 i 230 § 3 skierowała Kongregacja do spraw Sakramentów. Ona również ułożyła pytanie, które jest nam już znane.</p>
<p>— Motywem prośby Kongregacji była cała seria nadużyć, które można było dostrzec w niektórych Kościołach partykularnych, jeśli chodzi o nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej, którzy powinni wykonywać swoją posługę jedynie w charakterze wyjątkowym i zastępczym a nie wyręczającym.</p>
<p>Rzeczywiście, możliwość udzielania Komunii Świętej przez nadzwyczajnych szafarzy, jest prawdziwą ulgą zarówno dla kapłana jak i dla wiernych, w przypadku dużej ilości komunikujących, trudności związanych z wiekiem czy zdrowiem duszpasterza. Często zapomina się jednak, że ta posługa ma charakter zastępczy a nie wyręczający kapłana, do tego stopnia, że traktuje się ją jako coś zwyczajnego, albo nawet jako pewnego rodzaju nagrodę dla świeckich, aby okazać im wdzięczność za ich zaangażowanie w życie parafii.</p>
<p>W sposób konkretny te nadużycia mogą mieć miejsce, gdy:</p>
<p>— Szafarz nadzwyczajny udziela Komunii Świętej przy każdej okazji, razem z szafarzem zwyczajnym, nawet wówczas, gdy niewielka liczby komunikujących nie jest odpowiednim motywem takiego zachowania.</p>
<p>— Szafarz nadzwyczajny udziela Komunii Świętej w obecności innych kapłanów, którzy nie koncelebrują, ale którzy mogliby jej udzielać.</p>
<p>— Szafarz nadzwyczajny, w momencie Komunii Świętej udziela jej sobie i innym wiernym, a szafarz zwyczajny i ewentualni koncelebransi pozostają nieaktywni.</p>
<p>Mając na uwadze te nadużycia, które motywowały Kongregację do spraw Sakramentów, oraz autentyczną Odpowiedź Papieskiej Komisji, hiszpański nuncjusz podkreślał, że nie wolno nadzwyczajnemu szafarzowi udzielać Komunii Świętej, ani sobie samemu, ani innym, jeżeli są obecni szafarze zwyczajni, uczestniczący lub nie w celebracji eucharystycznej, jeśli tylko nie mają jakichś poważnych przeszkód albo jest duża liczba komunikujących.</p>
<p><strong>5. Zastępcza natura funkcji świeckiego</strong></p>
<p>Znając nadużycia dyscyplinarne, które były u podstaw sformułowania wątpliwości przez Kongregację do spraw Sakramentów oraz odpowiedź Papieskiej Komisji, należy bliżej przeanalizować powody, dla których wierny świecki może być jedynie szafarzem nadzwyczajnym Komunii Świętej. Te powody zostały ukazane syntetycznie w Odpowiedzi w sformułowaniu «funkcja zastępcza» (munus suppletorium). W sposób wyraźny mówił również o tym Ojciec Święty Jan Paweł II do biskupów Stanów Zjednoczonych z okazji wizyty ad limina 10 grudnia 1988 r., kiedy wskazywał, że należy poprawić w wielu wypadkach zarządzenia diecezjalne w tej materii nie tylko z powodów dyscyplinarnych, ale także z przyczyn głęboko teologicznych.</p>
<p>Rzeczywiście, zaciemniono by bowiem charakter uczestniczenia świeckiego w życiu i misji Kościoła, gdyby posługa jedynie zastępcza i nadzwyczajna, przysługująca z zasady świętym szafarzom, została uznana jako funkcja własna świeckiego, wykonywana zarówno w warunkach nadzwyczajnych jak i zwyczajnych.</p>
<p>Oczywiście, że w postanowieniach Soboru Watykańskiego II, oraz w normatywach obecnego Kodeksu Prawa Kanonicznego, zaangażowanie świeckich w posłudze i misji Kościoła uzyskało znacznie szerszego znaczenia. Ale nie wszystkie przejawy tego zaangażowania świeckich w Kościele mają takie samo znaczenie kanoniczne czy eklezjologiczne. Jedne są przejawami własnej funkcji świeckich jako wiernych współpracujących ze świętymi szafarzami; inne natomiast, chociaż nie są zarezerwowane kapłanom w sposób absolutny czy konieczny, to jednak nie są przejawem własnej funkcji świeckich, a przez to mogą być wykonywane jedynie w sposób zastępczy.</p>
<p>Jest rzeczą znaną, że przed Soborem Watykańskim II, niektóre funkcje zarezerwowane były jedynie Ordo clericorum, z tym że pojęcie to było szersze niż święci szafarze. Zawężenie później pojęcia duchowny jedynie do świętych szafarzy spowodowało wzajemnie uzupełniające się zjawiska:</p>
<p>— Z jednej strony, zeświecczenie niektórych posług. Wraz z przyjęciem niższych święceń, stawało się duchownym; obecnie przez przyjęcie posług nadal pozostaje się świeckim. Wykonując więc niektóre funkcje w Kościele, świecki podejmuje je jako zadanie własne wynikające z przyjętej posługi a nie w zastępstwie.</p>
<p>— Zakłada to jednocześnie włączenie świeckiego do organizacji kościelnej jako konsekwencja jego aktywnego udziału w edificatio Ecclesiae, przynajmniej w tych przypadkach, w których udziela się tych posług w sposób stały, jak jest w przypadku lektora i akolity. «Jednakże sam fakt wykonywania tych zadań nie czyni człowieka świeckiego pasterzem, bowiem o urzędowej naturze posługi nie stanowi rodzaj spełnianych funkcji, lecz przyjęcie sakramentalnych święceń».</p>
<p>Wiele posług, urzędów czy funkcji sprawowanych przez świeckich opierają się na sakramentalnym fundamencie Chrztu, Bierzmowania, a w wielu wypadkach także Małżeństwa. Ale trzeba umieć odróżnić także inne, które chociaż nie są zarezerwowane w sposób konieczny świętym szafarzom, to jednak złączone są w sposób organiczny z ich posługą pasterzy, a przez to mogą być podejmowane przez świeckich jedynie w charakterze zastępczym, tzn. wówczas kiedy nie mogą być wykonywane przez mających święcenia. Chodzi tutaj o te posługi, które będąc własne świętych szafarzy, zarezerwowane w warunkach normalnych ich urzędowi, niekiedy mogą być powierzane świeckim, jeśli wyjątkowe racje za tym przemawiają a kompetentna władza to określi. «Do spełniania niektórych funkcji w zastępstwie pasterza uprawnia w sposób bezpośredni i formalny oficjalne upoważnienie otrzymane od samego pasterza, a ich konkretna realizacja odbywa się pod kierunkiem władzy kościelnej».</p>
<p>Dostrzegając, że wiele posług świeckich w Kościele wypływa z Chrztu, Bierzmowania, a w wielu wypadkach także z Małżeństwa i jest ich własną funkcją, oraz że wiele wykonywanych jest jedynie w charakterze zastępczym i w tych przypadkach są funkcją własną świętych szafarzy, należy postawić pytanie, jakiego typu funkcją jest bycie szafarzem nadzwyczajnym Komunii Świętej?</p>
<p>Aby jasno ukazać odpowiedź, należy najpierw pamiętać o dwóch rodzajach szafarzy nadzwyczajnych Komunii Świętej wymienianych w kan. 230 § 3 i 910 § 2. Różnica pomiędzy nimi występuje jedynie w sposobie ich wyznaczania: pierwsi są desygnowani ad hoc przez kompetentną władzę, drudzy są instytucjonalnie ustanowieni nadzwyczajnymi szafarzami przez to, że są akolitami. Ale wszyscy oni są szafarzami nadzwyczajnymi, tzn. gdy brakuje lub mają jakąś przeszkodę szafarze zwyczajni; pod tym względem nie ma między nimi żadnej różnicy, gdyż udzielanie Komunii Świętej jest zadaniem własnym świętych szafarzy.</p>
<p>Na tę sprawę zwrócił uwagę Ojciec Święty Jan Paweł II na początku swego pontyfikatu w następujących słowach: «O Kapłanach i Diakonach wypada powiedzieć, że właśnie posługa stołu Chleba Pańskiego kładzie na nich szczególne zobowiązania&#8230; Trzeba więc, abyśmy wszyscy, którzy jesteśmy szafarzami Eucharystii, przyjrzeli się uważnie naszym czynnościom przy ołtarzu, zwłaszcza temu, jak piastujemy w naszych rękach ów Pokarm i Napój, które są Ciałem i Krwią naszego Boga i Pana; jak rozdajemy Komunię świętą, jak dokonujemy puryfikacji. Nie należy jednakże zapominać o podstawowym urzędzie Kapłanów, którzy w czasie święceń zostali konsekrowani, aby reprezentowali Chrystusa Kapłana: dlatego też ich ręce, tak jak ich słowa i ich wola, stały się bezpośrednim narzędziem Chrystusa. Właśnie dlatego, tzn. jako szafarze Eucharystii, oni mają główną i całkowitą odpowiedzialność za Święte Postacie: ofiarują te Święte Postacie uczestnikom zgromadzenia, którzy pragną je przyjąć. Diakoni mogą tylko zanosić na ołtarz dary ofiarne wiernych i rozdawać je, gdy zostaną już konsekrowane przez Kapłana. Jakże wymowne zatem, chociaż późniejsze, jest w naszych święceniach łacińskich namaszczenie rąk, jak gdyby tym właśnie rękom potrzebna była szczególna łaska i moc Ducha Świętego! Dotykanie Świętych Postaci, podejmowanie ich własnymi rękami jest przywilejem tych, którzy mają święcenia, co wskazuje na czynny udział w szafarstwie Eucharystii».</p>
<p>Zastępczy charakter nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej nie jest jedynie kwestią teoretyczną, ale ma duże znaczenie praktyczne w momencie właściwego interpretowania przepisów prawnych oraz dobrego rozpoznawania owych nadzwyczajnych okoliczności, w których jest usprawiedliwione udzielanie Komunii Świętej przez świeckiego. W sposób ogólny, ale bardzo dobrze pasujący do naszych rozważań określił tę sprawę Ojciec Święty Jan Paweł II w adhortacji Christifideles laici, n.23, gdzie przestrzega, że «obok głosów pozytywnych nie zabrakło na obradach Synodu także uwag krytycznych, dotyczących tendencji do bezkrytycznego szafowania terminem „posługa”, do mylenia bądź stawiania na równi kapłaństwa powszechnego i urzędowego, do nieprzestrzegania pewnych praw i norm kościelnych, do zbyt dowolnej interpretacji „zastępstwa”, do „klerykalizowania” świeckich. Zwrócono także uwagę na ryzyko utworzenia w Kościele de facto odrębnej struktury posług, równoległej w stosunku do tej, która ma swą podstawę w sakramencie kapłaństwa».</p>
<p>Z tego powodu, mówi dalej, «pasterze winni także czuwać nad tym, by nie wprowadzać „sytuacji wyjątkowych” lub „sytuacji koniecznego zastępstwa” tam, gdzie nie ma ku temu obiektywnych podstaw, lub gdzie można tego uniknąć, stosując bardziej racjonalne planowanie pracy duszpasterskiej».</p>
<p>Ta specjalna troska, wyrażona przez Ojca Świętego, powinna być brana pod uwagę w momencie wprowadzania w praktykę norm kan. 910 § 2 i 230 § 3. Jasnym jest bowiem, że teoretycznie znamy te przepisy oraz ducha autentycznej Odpowiedzi Papieskiej Komisji, ale trudności mogą pojawiać się w chwili określania natury przeszkody szafarza zwyczajnego. Czy taką przeszkodą będzie np. zwykła nieobecność szafarza zwyczajnego w kościele w momencie udzielania Komunii Świętej, wykonywanie innej czynności duszpasterskiej np. spowiadanie? Ojciec Święty zwraca tutaj uwagę na to, że w wielu wypadkach można tego uniknąć, stosując bardziej racjonalne planowanie pracy duszpasterskiej. Nie należy więc nadużywać tych możliwości. Udzielanie Komunii Świętej jest bowiem własnym zadaniem świętych szafarzy, od którego nie mogą zbyt łatwo się zwalniać. Nie chodzi bowiem o większą wygodę szafarzy zwyczajnych, ale o prawdziwą konieczność.</p>
<p><em>Ks. Aleksander Sobczak</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szafarze.gniezno.pl/2005/12/zastepczy-charakter-funkcji-nadzwyczajnego-szafarza-komunii-swietej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

