1 października 2022

Moje ciało, rozum i dusza, to ja

Wiele osób w pełni akceptuje siebie. To znaczy, że akceptuje wszystko, co dotyczy własnej osoby, a więc akceptuje swoje ciało, swój rozum, swoje środowisko, swój status społeczny i zawodowy, jak również wszystkie swoje błędy. Lecz bardzo wielu ludzi nie akceptuje u siebie przynajmniej jednego lub dwóch z wyżej wymienionych rzeczy. A są i tacy ludzie, którzy całkowicie nie akceptują siebie, to znaczy poddają krytyce wszystko, co ich dotyczy. Są też i tacy, którzy do końca nie są pewni i wciąż dokonują analizy siebie. I nieustannie się zastanawiają i nigdy do końca nie wiedzą, czy ich ciało i rozum ich satysfakcjonuje. Jak również często myślą nad swoim postępowaniem, którym przecież kieruje rozum. Lecz człowiek to nie tylko ciało i rozum, lecz także duchowość, czyli nasza dusza. Nikt przecież nie zaprzeczy, że dusza istnieje i że odchodzi wraz z ostatnim tchnieniem w godzinie śmierci. Dusza jest o wiele mądrzejsza od rozumu. Jest oddzielnym i nieśmiertelnym bytem. Dusza jest Tchnieniem Bożym, który człowiek otrzymuje w chwili poczęcia i które odchodzi do Boga Ojca wraz ze śmiercią ciała tu na ziemi.

Podział na ciało, rozum i duszę

Każdy człowiek ma inne ciało. Oczywiście wszyscy pragnęlibyśmy być zgrabni, urodni i wyposażeni w inne atuty, jak piękne włosy, czy zdrowe i równe zęby. Lecz niestety mało kto na śmiecie ma takie szczęście, że posiada takie atuty, które czynią go wyjątkowym przynajmniej pod względem postawy i urody. Niestety zdecydowana większość populacji świata jest przeciętna a często nawet bardzo daleko odbiega od najniższej przeciętnej.

Ciało


Wygląd zewnętrzny jest czymś pierwszym co zauważamy u drugiego człowieka, gdy go spotykamy po raz pierwszy. Zgrabna postawa, jak i nieprzeciętna uroda niektórych ludzi jest przedmiotem nieustannych porównań, jak i niedościgłym marzeniem wielu z nas, których natura mniej obficie wyposażyła, albo nawet skrzywdziła pod tym względem.

Rozum


Warto zaznaczyć, że uroda nie trwa wiecznie. Jest wprost przeciwnie, bo bardzo szybko ucieka, znika. A w człowieku pozostaje to, co jest skryte w jego wnętrzu, a więc charakter, usposobienie, sposób bycia i wyrażania siebie, sposób postępowania i zachowania. I to stanowi dobra trwałe, które nie przemijają i na to warto zwracać główną uwagę a zwłaszcza wtedy, gdy wybieramy partnera życiowego. Lecz zazwyczaj nasze oczy w pierwszej kolejności tego nie zauważają u innej osoby. To dopiero przychodzi z czasem i niestety czasem jest już za późno. Czasem ktoś jest przepiękny z wyglądu dopóki się nie odezwie. Po rozpoczęciu konwersacji czar pryska, bo nie jest on np. rozgarnięty i tym samym jest dla nas nieatrakcyjny. Czyli reasumując należy podkreślić, że to nie ciało, lecz rozum powinny nas zdobić.

Dusza


Duszę ma każdy człowiek i nie tylko, bo również każde zwierzę. Lecz dziś o ludzkiej duszy będzie mowa. Kogo nie przekonuje jeszcze prawda, że to dusza utrzymuje ciało przy życiu, jak i to, że dusza jest bardzo mądra, to niech zastanowi się nad tym, czy kiedykolwiek w myślach lub monologu nie narzekał na siebie. Ileż to razy w życiu mówimy sami do siebie np. „nie mam już do siebie siły” „nie mogę już ze sobą wytrzymać”, albo „jaki jestem głupi, że to czy tamto zrobiłem” i wiele innych monologów myślowych lub słownych wypowiadamy w swoim życiu codziennym. Powstaje więc pytanie, kto to w nas mówi, bo przecież nie rozum. W tym przypadku rozum jest krytykowany, ale przez kogo, przecież nie przez ciało, bo rozum też jest ciałem. Otóż krytykowany jest przez naszą duszę, która jest w nas i która jest bardzo mądra i bardzo dobra, a tylko umysł sprowadza ludzi na złą drogę. Warto więc przynajmniej czasem zastanowić się nie tylko nad swoją fizycznością i nad swoją psychiką, lecz również a może przede wszystkim nad swoją duchowością.